reklama

Sierpień 2013

reklama
maciejkaa mam zdjęcia USG z każdej z trzech wizyt, a z tym, że dziecko nie lubi słuchać bicia serca już wcześniej gdzieś czytałam i też byłam zdziwiona, ale skoro lekarz tak powiedział, to chyba prawda:-)
 
Kurcze, już trzeci raz tego samego posta smaruję i cos mi wywala. Grrr! Durny ten ipad nieziemsko!

Iza - spódniczusie super. Ale nie gryzie to to od spodu? Przyznam się,że sama bym taką chciała ;-)

Co do bicia serducha, to ja chyba pierwszy raz na IP słyszałam. Pamiętam, bo się uśmialiśmy z Małżonem z tych galopujących koni. A wcześniej, w gabinecie lekarskim to raczej cisza była. Ale o tym, że to dziecku nie pasuje, nic nie słyszałam.
A co do zdjęć z USG to od lekarza zalezy. Mój mi zwykle dawał, ale raz, czy dwa mu się przytrafiło zapomnieć. Teraz musze go pilnować, żeby mi zawsze druknął :-)
 
Maciejka - nieee. Ze trzy razy był. No ale jak mnie na ip zawiózł raz, to ze mną wlazl posłuchać bicia serduszka.
A teraz to pewnie juz zupełnie bede sama chodzić, bo w kolejce sie co najmniej godzinę czeka, a mąż z tych mało odpornych na bezczynnie czekanie :-D No i ktoś musi z Dzieckiem Numer 1 zostać.
 
Iza Ja poprostu nie skumałam :no:
Panienka bedzie napewno ,tak samo jak ja :)

Vinverde dałaś mi tu do myslenia , ten moj gin może coś żle mi obliczył.. ogolnie potraktował mnie dość zlewająco ;(
wspomniał tylko 28 sierpień lub 4 wrzesień to wyczytałam z jego marudzenia pod nosem.. ja tu tez obilczam cos na 2/4 wrzesień ... niewiem czy to ma znaczenie że to moje 2 baby:)
ALE JEŚLI NAWET WYJDZIE NA WRZESIEŃ POCZĄTEK TO CHCIAŁABYM ZOSTAC Z WAMI :)
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny a powiedzcie mi prosze jak pojade 16 sty. na serduszko to robią usg zewnętrzne czy wewnętrzne ? Nie pamiętam jak to było prawie 5 lat temu :( Chciałam zabrać mojego mena i córcie ,ale jak bedzie wewnętrzne to sie wstydze ...hahahhaha:-)
 
cwietka, nic nie gryzie, nic nie swedzi bo to nie jest z tiulu robione :) heh ja tez chyba sobie jedna zafunduje zanim brzucho urosnie heh alebo sprobuje pokombinowac zeby ja zrobic z paskiem ciazowym, tylko mam wrazenie ze bedziemy za bardzo "bombkowo" wygladac z brzuchem hehe

babylove, ja tez panienka jestem, mialam nadzieje na panienke ale troche sie pospieszylismy :P z drugiej strony lwy to raczej ludzie z charakterem wiec tem mi odpowiada :)))

jeszcze ok 55h do wizyty- tak wiem odliczam jak nawiedzona- ale szczerze wam powiem ze mam jakies zle przeczucia, staram sie o tym nie myslec ale od jakiegos tyg mam wrazenie ze nic sie ze mna nie dzieje :( oprocz tego ze jestem strasznie nerwowa, wczesniej mialam juz taki odruch glaskania brzucha, a teraz zupelnie nic, taka dziwna obojetnosc, boje sie ze caly ten tydzien byl zbyt ciezki (nie wchodzilam w szczegoly, ale min mialam 2 pogrzeby w rodzinie-na ktorych mnie nie bylo, utrata pracy, straszne nerwy, ktore odbily sie na lubym-ktory chyba jeszcze nie do konca zrozumial czym jest ciaza i nie dokonca rozumie moje reakcje heh) ... generalnie dol deprecha.. i do tego te ciagle uporczywe mysli ze cos jest nie tak :/ musze wytrzymac jeszcze te 2dni i moze jutro zafunduje sobie sesje jogi przed tv na moje skolatane nerwy... macie jakies inne "darmowe/domowe" pomysly na relaks?
 
Ostatnia edycja:
reklama
love baby, raczej na tym etapie będzie usg wewnętrzne... izavarsovie, nie martw się, napewno wszystko jest dobrze. Stres wpływa na dzidzię, ale w sumie, jest tam chyba w tym naszych brzuchach dobrze chroniona. Na tym etapie jeżeli nie masz żadnych niepokojących objawów , łatwo zapomnieć że jest się w ciąży, jeszcze trochę i będziesz czuła ruchy, a wtedy jest już łatwiej. Jeżeli chodzi nasze brzydsze połówki, to się nie przejmuj, mój przechodzi już trzecią ciążę ze mną, a chyba jeszcze nie może zrozumieć moich zachowań i humorków, mało tego przestał już próbować....:-), głowa do góry mamuśko....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry