hej,
ale produkcja :-)
ja miałam fatalny weekend, mdłości, zatwardzenie, zawroty głowy, a do tego Staś miał tyle energii, że już miałam dość i dzisiaj poszedł spać ze 20 minut wcześniej :-)
Franekkimono - ja jestem właśnie pod koniec pierwszej części 50 twarzy. Wciąga niesamowicie. Szkoda tylko, że w metrze nie poczytam bo za bardzo się rumienię :-)
Cwietka - w pierwszej ciąży miałam, wiec teraz mam dużą szansę ... odżywiałam się fatalnie i muszę to zmienić a ciąża jest super motywacją, zaś tą dietę znam dobrze i wiem, że jest zdrowa dla mnie i dziecka więc prosto mi będzie z niej skorzystać. Oczywiście dopóki mi nie zdiagnozują cukrzycy nie będę się tak pilnie stosowała (oczywiście zero pomiarów), raz na jakiś czas coś słodkiego, wiecej owoców + mleko na śniadanie, ale jakby się przydażyła będe gotowa :-)
Cwietka - dlaczego chłopak niestety? :-) Mali synkowie są słodziutcy i tak bardzo kochają mamusię :-)
Marzenka - gratulacje! Trzymam kciuki za wizytę
Franekkimono - dużo zdrowia dla małej
Iza - współczuję akcji z pracą. MAm nadzieję, że ejszcze Ci się uda coś znaleźć. Co do papierosów, stało sie, czasu nie cofniesz więc nie ma co się zadręczać, zrób po prostu wszystko żeby to się nie powtórzyło.
Madziorrek - a jaki masz program? ja mam Mozillę i mi podkreśla błędy
Love baby - witam, gratulacje!
Iza - fajna stronka
Cwietka - a ja teraz mam ochotę na kiszone i mega mdłości - mdłości przy Stasiu niet. I totalnie nie mogę sobie wyobrazić pielęgnacji dziewczynki :-) U Chłopca wszystko niby na wierzchu ale pod skórą, a dziewczynki to ja bym się bała z kupy czyścić (na początku ofkors)
Margo, chrobek, mejdia - gratulacje, witam
Moja teściowa też z tych lepszych. Mieszka jakiś kilometr od nas wiec blisko ale wystarczająco daleko i od półtora roku zajmuje się Stasiem. Dla mnie ideał teściowej.
Po porodzie też byliśmy sami (chociaż było ciężkawo), ale teścowa podrzucała dla mnie obiadki :-) Raz też zostałą ze mną na pół dnia jak P. był w pracy bo po tej CC nie wszystko mogłam sama ogarnąć.