Chrobek, ja jakoś dziś czy wczoraj pisałam o tym dlaczego biorę duphaston. 1,5 roku temu miałam niedobór progesteronu. Po jakimś czasie zrobiłam badania i było ok, ale lekarka nadal kazała mi go brać i powiedziała, że dobrze będzie wejść z nim w ciążę. Teraz mam zwiększoną dawkę, ale chyba dlatego, że miałam jakieś delikatne plamienie. Nie przejmuj się, że go nie bierzesz

widocznie u Ciebie wszystko w normie i lekarz nie widział potrzeby przepisania Ci tego leku. Co do paracetamolu i No-spy-to też jak już pisałam są to leki kategorii "B" czyli jako jedne z niewielu- bezpieczne w ciąży

Ja ostatnio zjadłam całe opakowanie paracetamolu, ok 20 tabletek, bo walczyłam kilka dni z wysoką temperaturą. Miałam brać po 1,5 tabletki co 8 godzin. Byłam MEGAprzestraszona

no i kwas foliowy obowiązkowo....Tylko te leki, które wymieniłam pozwolił mi lekarz w razie potrzeby brać.
Damagi fajnie, że odważyłaś się napisać

Ja też jestem forumowym Świeżakiem

i też dopiero się wdrażam i to też moja pierwsza ciąża

i też przeżywam, ale Dziewczyny z forum są bardzo fajne i odpowiadają na pytania, bo większość jest już doświadczona. I sama zaczęłam pisać tutaj na forum, bo też uważam, że jest to chyba jedyne forum, na którym panuje zdrowa atmosfera.
Co do malowania paznokci to nie zamierzam z tego rezygnować

i też wydaje mi się to śmieszne. Dziś wyczytałam w necie (jak dla mnie)
HIT czego w ciąży nie można, otóż: depilacji nóg depilatorem
