• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2013

Maciejkaa- Twoja odp odnosnie herbaty mnie....rozłożyła :-D Dzięki za Twoje świeże spojrzenie na temat :-D jak się czyta w necie te różne rzeczy to naprawdę można się nakręcić. A nasze babcie pracując w ciąży w polu też się raczej nie zastanawiały co można pić a czego nie:-D
 
reklama
Margo w początkach forum my tu już duzo mitów zywieniowych obalałyśmy :-)
Ja jestem z tych co się naprawdę mało przejmują, tylko teraz tęskno spoglądam w strone sushi z surową rybą i tatara :-) z reszty korzystam

Cwietka - tak źle to nie jest bo wieczorem Stasiek odkładany zasypia sam, buziak na dobranoc, Kubuś do przytulenia i mam spokój. Takie akcje odstawia tylko w weekend, ale z drugiej strony jak widzi mnie codziennie niecałe 3h to nie dziwię mu się, że w weekend wykorzystuje sytuacje, a i ja lubię się poprzytulać do niego :-)

Co do ćwiczeń - całą poprzednią ciążę biegałam na gimnastykę dla ciężarówek, najpierw tylko w sobotę, na L4 3 razy w tygodniu. W porodzie mi nie pomogło bo pisałam jak się zakończył, ale na pewno dobrze było być w formie. Wszystkim nieleżącym bardzo polecam.

A co do tego moczu - popatrzyłam u siebie - na początku było między 5 a 6,5. Dopiero po 29tc było 7 więc u mnie się nie sprawdziło :-)
 
Ostatnia edycja:
hello :-)

ale śpiąca jestem, mogłabym spać cały dzień/ gdyby tylko nie trzeba było do pracy chodzić hehe/.

Coś mnie dziś podbrzusze ciągnie.. nic mi się nie chce, a jeszcze wieczorem jak M z pracy wróci muszę do sklepu jechać:dry:.
Co do aktywności w ciąży, to w pierwszej całą byłam na l4, bo po pierwsze warunki pracy, a po drugie i tak wiedziałam, że z dniem porodu mnie zwolnią.. teraz pracuję i póki co to jest moja aktywność :-p

Ja biorę luteinę 4x1 tabl. Nie wiem do kiedy, ale nawet jak ginka każe do końca I trymestru, to i tak będę brać do 20 tc co najmniej. Boję się o dzidzię, wolę nie zmniejszać gwałtownie dawki progesteronu..

ja usg prenatalne mam 22.01. Jeszcze 2 tygodnie trzeba wytrzymać
 
hej dziewczyny
pytanie mam na co przyjmujecie ten duphaston i luteine? sorki za tak glupie pytanie, ale ja zielona jestem, to moja ciąża pierwsza i wogole pierwsze starania.

Mi w ogole lekarz poki co nic nie kazał brac procz kwasu foliowego i powiedzial, ze bez jego wiedzy moge jedynie paracetamol na bol glowy i no-spe na bole brzucha (ale te takie w miare lagodne) w innym przypadku mam dzwonic...
 
Hej dziewczyny, czytam was już od kilku dobrych tygodni ale jakos nie miałam okazji dołączyć, mam nadzieję, ze teraz uda mi się wkręcić w wasze fajne towarzystwo.
Jestem w pierwszej ciąży, która była moim marzeniem! jestem troche przestraszona gdyż choruje na PCO i mam nadzieje ze ten zespół nie zaszkodzi ciąży. Dodatkowo chodzę do naprawdę fajnego lekarza, z tym, że bardzo małomównego :) tzn. o wszystko muszę dopytywać a podczas wizyty mam normalnie pustkę w głowie, ale dzisiaj widziałam już moje maleństwo, serduszko biło jak szalone więc sie uspokoiłam. Termin z daty ostatniej miesiaczki wychodzi na 30.07 ale lekarz mówił że ciąża będzie kilka dni młodsza więc raczej początek sierpnia.
A co do diety i ogólnego "przesadzania w ciąży" to niektóre rzeczy mnie naprawdę śmieszą np. to ze nie mozna malować paznokci! ja jem w sumie wszystko, no wiadomo ze staram sie ograniczyć rzeczy bardzo zmodyfikowane (przed ciążą uwielbiałąm zupki chińskie, teraz nie jem wcale) kawy nie piję ale raczej dlatego że nie mogę nawet czuć jej zapachu, tak mnie mdli, ale np. lekarz polecił mi picie wygazowanej coca coli by dodać sobie energii (chodze jak zombi od pierwszego tygodnia, gdy jeszcze nie wiedziałam ze to ciąża). Ogólnie uważam że to forum jest naprawdę a wy jesteście takie hmmm "normalne" bo jak czytałam niektóre rzeczy na innych forach...... :/ dlatego mam nadzieje do was dołączyć :) pozdrawiam!
 
chrobek luteina i duphaston to progesteron, zazwyczaj przepisywany jak ktoś jest po poronieniu, ma krwiaki, plamienia lub poprostu niski poziom progesteronu.

domagi witamy, rozgość się :tak: każda z nas tu raczej normalnie podchodzi do ciąży i nie przesadza, są i doświadoczone mamusie, które już wiedza gdzie, co i jak :)
 
reklama
Chrobek, ja jakoś dziś czy wczoraj pisałam o tym dlaczego biorę duphaston. 1,5 roku temu miałam niedobór progesteronu. Po jakimś czasie zrobiłam badania i było ok, ale lekarka nadal kazała mi go brać i powiedziała, że dobrze będzie wejść z nim w ciążę. Teraz mam zwiększoną dawkę, ale chyba dlatego, że miałam jakieś delikatne plamienie. Nie przejmuj się, że go nie bierzesz ;) widocznie u Ciebie wszystko w normie i lekarz nie widział potrzeby przepisania Ci tego leku. Co do paracetamolu i No-spy-to też jak już pisałam są to leki kategorii "B" czyli jako jedne z niewielu- bezpieczne w ciąży :) Ja ostatnio zjadłam całe opakowanie paracetamolu, ok 20 tabletek, bo walczyłam kilka dni z wysoką temperaturą. Miałam brać po 1,5 tabletki co 8 godzin. Byłam MEGAprzestraszona ;) no i kwas foliowy obowiązkowo....Tylko te leki, które wymieniłam pozwolił mi lekarz w razie potrzeby brać.

Damagi fajnie, że odważyłaś się napisać :) Ja też jestem forumowym Świeżakiem ;) i też dopiero się wdrażam i to też moja pierwsza ciąża :) i też przeżywam, ale Dziewczyny z forum są bardzo fajne i odpowiadają na pytania, bo większość jest już doświadczona. I sama zaczęłam pisać tutaj na forum, bo też uważam, że jest to chyba jedyne forum, na którym panuje zdrowa atmosfera.

Co do malowania paznokci to nie zamierzam z tego rezygnować :D i też wydaje mi się to śmieszne. Dziś wyczytałam w necie (jak dla mnie)HIT czego w ciąży nie można, otóż: depilacji nóg depilatorem :D
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry