• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2013

reklama
damagi witaj u nas:-) ja też mam pcos, do tego niedoczynność tarczycy


izka ja biorę folik i co drugi dzień witaminy

co do porodu, to ja też szybko urodziłam-co prawda poród w wyniku II prowokacji, a po oksytocynie jazda, że hej, ale po 3 godz i 20 minutach miałam w ramionach moje 4020g i 60cm szczęścia:-)

kurcze, coś mi dzisiaj to podbrzusze spokoju nie daje. Ciągnie tak jakoś i kłuje..


łooo Ewcik to kawał chłopa z niego był :-p
 
Ja tylko folic biorę, jak pracowałam to czasami tylko brałam magnez z witaminami...zaczynam się trochę martwić bo ja tez teoretycznie mam/miałam niedobór progesteronu, tez jestem po poronieniach...ale nie przyjmuje żadnych leków...miałam jedna wizytę w 5/6tc i to na IP w szpitalu ginekologicznym ale o nic nie pytali i nic nie przepisali oprócz paracetamolu... Jutro będzie ruletka i 100pyt do...jeszcze 12h grr...
 
Ewcik, ja też zrobiłam wielkie oczy jak przeczytałam "60cm i 4020g" :D

Dziewczyny, dzisiaj caaały dzień chodził za mną żółty ser (choć ja raczej jestem mięsna i za serem nie przepadam a teraz mam mięsowstręt:/ ) i mąż kupił mi ten ser i ja już byłam taaaaaaaka szczęśliwa i jak go spróbowałam to zatrzymał mi się w ustach i robił się więększy i więększy i jeszcze więęęęęększy :D a specjalnie powiedziałam mężowi jaki to ma być ser więc wiedziałam co będę jeść :D
To z takich dzisiejszych ciążowych ciekawostek :)
 
IzaVarsovie a że tak zapytam z ciekawości, w którym miescie na tej IP? Ja mam beznadziejne wspomnienia z IP, lekarz też o nic nie pytał a to co miałam w wypisie to jakby nie mój wypis :D
 
Ostatnia edycja:
Ja biorę centrum maternę i żelazo, ale je brałam na długo przed ciążą bo miałam niedobory po diecie, mi na plamienia nic nie dali, wyszli z założenia że co ma być to będzie... :-)

Porody oba ciężkie, po oksytocynie, /ponoć mocniejsze skurcze, po niej/, drugi mimo prawie 7 cm rozwarcia zakończony cesarką. /syn 4330; 56 cm/, więc mam nadzieję że mój limit ciężkivch porodów się wyczerpał i teraz będzie gładko.... bo i tak chyba czeka mnie cc:confused:
 
margo, bo oni mają szablony w kompie. Ja byłam dwa razy w odstępach tygodniowych, i lekarz otworzył szablon, edytuj i tylko wpisał mój tydzień ciąży, ciśnienie i temperaturę.... odmowa położnicz gotowa.:-)
 
reklama
Matko i córko!Ale żeście nadrukowały!:-D:-D:-D
Margo miętę można pić ale może zwiększać mdłości i wymioty w ciąży. Wiem to od babci farmaceutki, sama tez jestem zielarką.
Tez jestem raczej mięsożercą a teraz mam całkowity odrzut od mięsiwa, błłłłleeee:baffled::baffled::baffled:
Nadal biorę duphaston i luteinę pod język, plamień brak:-), jutro o 10 mam wizytę u gina, bardzo czekam na serduszko...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry