Madziasek już dzisiaj mały jest spokojny, więc chyba rzeczywiście wczoraj miał zły dzień.
Byliśmy dzisiaj na szczepieniu ale Pani dr powiedziała, że zrobimy tylko szczepienie przeciwko WZW a pozostałe za 4 tygodnie bo jeszcze ranka po szczepieniu przeciwko gruźlicy nie zagoiła się do końca. Więc za 4 tygodnie następne szczepienia.
Mam mega problem ze sobą a w sumie ze swoją wątrobą. W ciąży 5 razy złapał mnie bardzo silny ból wątroby ale po wzięciu nospy przechodziło, tłumaczyłam sobie tym, że może to być związane z ciążą, że z powodu przesunięcia organów takie bóle mogą się zdarzać, tak też mówił mój ginekolog jednakże miesiąc po porodzie bóle zaczęły powtarzać się coraz częściej i trwały coraz dłużej, ostatni atak miałam wczoraj po wypiciu kawy. Ból jest tak okropny, że odechciewa mi się żyć :-( Wykonałam sobie nawet usg jamy brzusznej, które nie wykazało żadnych zmian. Dziś byłam u lekarza i niestety muszę wykonać gastroskopię bo podejrzewa u mnie kamienie, zapalenia wątroby lub wrzody

Bardzo boję się tego badania, ale jak trzeba to niestety muszę dać radę. No i muszę stosować dietę, wszystko gotowane, zero surowych owoców i warzyw.
Co do kąpieli to ja także kąpię małego co 2 dzień, a w ciągu dnia codziennie przemywam pupę po kupce.