Witam,
W końcu wracam do świata żywych i mam siłę Was nadrobić trochę

mdłości i wymioty trzymały mnie 10 dni i na dzień dzisiejszy jestem 2,5kg lżejsza. Od wczoraj rano żadnych wymiotów, lekkie mdłości 1 czy 2 razy, a dziś juz totalny spokój. Oczywiście ja się już martwię, że coś jest nie tak ;/ mąż mnie uspokaja i mówi że wszystko będzie dobrze, ale ja tam wiem swoje i do wizyty bede się martwiła ;( wizyta w czwartek rano i wszystko się okaże.
Witam nowe mamusie! Gratulacje
Gratuluje bijących serduszek!
Rozmawiałyście o teściowych. Ja mam swoja "za płotem" więc jest u nas często. Na poczatku jak się wprowadziliśmy do domu, to miałam dość jej wizyt, była codziennie. A ja byłam wtedy w ciąży z synkiem+nowy dom i cały czas coś do zrobienia. Dodatkowo w każda sobotę i niedziele była u nas zaraz po śniadaniu na kawie. Jak się urodził synek też przychodziła codziennie, a najbardziej wkurzało mnie jak synek spał w wózku a ona głowe wsadzała do wózka (nie wiem po co?). A że synek z tych co spał w ciągu CAŁEJ doby po 8h, to dla mnie kazda jego 10-15min. drzemka była zbawieniem. a jako noworodek potrafił w ciagu dnia spać tylko 10min. Ale jest tez druga strona medalu-kiedy tylko chcemy gdzieś wyjść ze znajomymi czy na zakupy zawsze z nim zostawała bez problemu. Teraz sie już do tego przyzwyczaiłam, a najważniejsze jest to że mąz jest zawsze po mojej stronie (choć nie od poczatku tak było
Aktywność w ciąży teraz ogranicza się do opieki nad bardzo ruchliwym synkiem, no a ja mam nakaz leżenia ze względu na krwiaka, choć mam nadzieje, że w czwartek po krwiaku nie bedzie już ani śladu.
przesądy co do płci...ja miałam pierwsze ph 5,0 i dopiero na miesiąc przed porodem wynosiło 6,0 więc u mnie sie nie sprawdziło. ale wiem, że są różne np. "wróżenie z obrączki"

ja nigdy w takie rzeczy nie wierzyłam ;p
Loleczka - pamiętaj z tym żelem, że do porodu nie można mieć pomalowanych paznokci

ale to jeszcze duzo czasu do sierpnia
aha - no i nie wiem czy ominęłam temat wózków czy go nie było ale mam pytanie do mam, które maja już dość małe dzieciaczki. u mnie jak wszystko będzie teraz OK, to synek będzie miał 2 latka jak się urodzi drugie dziecię i zartanawiam się nad spacerkami. czy jest sens kupować wózek podwójny?