Witam,
U nas ciężka noc kolejna, mały budzi się jak noworodek co 2 h i płacze...cały czas mu coś furczy w nosie, nie da sobie sciągnąć ale trzeba , nie wiem czy to za dużo ważeń czy ten katarek który jest juz ponad tydz czy do tego zęby .,.. dziś rano miałam dość kryzys brak cierpliwości.
Madziasek to trzymam kciuki za kolejną fasolke na forum ;-) ja chcę drugie dziecko ale jeszcze nie teraz muszę troszkę odsapnąć ok 2 lat i będziemy działać chyba że coś wcześniej się przydaży ;-) Troszkę się opaliłam i nawet popływałamm w basenach ,pościągam fotki to kilka wstawie.
Venicee mieszkam na starym prokociumiu, a Ty z którego regionu jesteś? Miki też będzie podróźnik,dacie rade, ja też strasznie sie obawiałam podróży jak da radę w samolocie, zmiana ciśnienia itp ale było super, na miejscu był bardziej nerwowy.
Ewelia wszytko będzie dobrze, trzeba myśleć pozytywnie :-)
mój Tymek też jeszcze sam nie siedzi a ma osiem i pół miesiąca, ale już coraz bliżej mu do siedzenia i raczkowania w swoim czasie