Moja tez usnela, zupe ugotowalam w miedzyczasie z jeczydelkiem u nogi, wiec teraz ide na zasluzona kawke

Gosi tez zab idzie, siodmy juz, na gorze dwojka, chyba ledwo juz sie przebilsa bo kreche widac w dziasle.
Agaulec moja jak zaczela siadac, to do tylu leciala lub na boki

teraz na szczescie juz nie, za to stoi teraz i puszcza sie, postoi 5 sekund i klap na tylek i sie wkurza...
Ja mam 31 i wiecej dzieci planowanych miec nie bedziemy :-) a moj S. ma 35.
Wspolczuje nocek, mojej na szczescie zeby nie przeszkadzaja.
Ja w dzien juz nie daje cyca, na noc do spania, 1-2 w nocy i nad ranem.