Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Taka j., tak chciałabym kiedyś byc wychowawca przedszkolnym- takie moje marzenie [emoji6]
Aga, bardzo ładne imiona, Ola albo Szymon [emoji6] podoba mi sie [emoji3]
Basia to są moje typy , mąż też widzę że się do nich skłania :-) za tydzień w środę mam nadzieję że już będzie wiadomo. Szok ze to już będzie połowa ciąży.
Aga, zazdroszczę ;*
Ja nie wiem kiedy mnie spotka to szczęście bo mój maż mi oznajmił w tamtym tygodniu, że on jednak chce poczekać z drugim dzieckiem eh.. [emoji27]
Basia a na co on chce czekać, Kuba ma już ponad 3 latka to zanim ciąża przejdzie to już 4 by miał to wydaje mi się fajna różnica wieku, potem jak odpoczniecie od tego wszystkiego co jest związane z małym dzieckiem to nie jest tak łatwo "wejść w to" z powrotem.
Taka j., ciężki temat.. od pewnego czasu średnio nam sie układało i stwierdził, ze czas pomyśleć o nas a nie o dziecku.. moze ma i racje ale to jest strasznie frustrujace bo przygotowywałam sie na ta ciąże, brałam kwas foliowy, odmawiałam sobie różnych rzeczy a teraz on sobie tak postanowił i tyle.. najgorsze jest to, ze ja nic nie moge zrobic..
Basia a co się dzieję? jakiś kryzys? My mieliśmy z mężem dokładnie rok temu i było kiepsko ,jakoś wszystko się posypalo nie wiadomo czemu,trochę to trwalo ale grunt to szczera rozmowa. Trzymam kciuki. Dokładnie tak jak Taka j pisze fajna różnica wieku ale nic nae siłę .Pogadajcie i będzie dobrze :*
Aga, można to tak nazwać.. ja za dużo czasu poświęciłam Kubie i to fakt ale M tez ma swoje pasje, dużo biega i my z Kuba często jesteśmy sami w domu wiec można sie przegadywac w nieskończoność.. juz jest lepiej ale chyba go na razie nie przekonam.. no sama sobie dziecka nie zrobię [emoji14]
Basia trzymam kciuki, żeby się Wam wszystko poukładało & A nie ma on jakichś innych problemów, w pracy czy w rodzinie? Bo czasami to potem się odbija w domu.