toska
Fanka BB :)
Dzień dobry:-)
Aleksandra jakbym miała taką piękną trasę do chodzenia - 7 też by mi nie przeszkadzało. Taką zimę lubię, śnieg+ słońce.
Agal ja bym poczekała z badaniem do skończonego 20 tygodnia, to badanie poza frajdą z oglądania dziecka służy sprawdzeniu czy wszystkie organy są w porządku, dlatego lekarze zalecają przeprowadzenie go między 20 a 24 tc.
Ja chcę iść po 22 tc.
Fibi dlaczego nie ma szans? Dobrze kojarzę, że Twój mąż jest lekarzem? U nas szpitali pod dostatkiem;-):-)
Loleczka współczuję rozczarowania, a o płytę moim zdaniem powinnaś się bardziej stanowczo upomnieć. Nigdy nie słyszałam, żeby ktoś po porodzie dostał
Franek zdrówka, wcinaj czosnek:-)
A ja w nocy zaliczyłam kolejną migrenę:-( niestety konflikt z teściową nie skończył się, tak mnie zdenerwowała, że przeryczałam pól dnia i skutkiem był ból głowy, który zmienił się w migrenę. Na szczęście zimne okłady z octem pomogły.
Aleksandra jakbym miała taką piękną trasę do chodzenia - 7 też by mi nie przeszkadzało. Taką zimę lubię, śnieg+ słońce.
Agal ja bym poczekała z badaniem do skończonego 20 tygodnia, to badanie poza frajdą z oglądania dziecka służy sprawdzeniu czy wszystkie organy są w porządku, dlatego lekarze zalecają przeprowadzenie go między 20 a 24 tc.
Ja chcę iść po 22 tc.
Fibi dlaczego nie ma szans? Dobrze kojarzę, że Twój mąż jest lekarzem? U nas szpitali pod dostatkiem;-):-)
Loleczka współczuję rozczarowania, a o płytę moim zdaniem powinnaś się bardziej stanowczo upomnieć. Nigdy nie słyszałam, żeby ktoś po porodzie dostał

Franek zdrówka, wcinaj czosnek:-)
A ja w nocy zaliczyłam kolejną migrenę:-( niestety konflikt z teściową nie skończył się, tak mnie zdenerwowała, że przeryczałam pól dnia i skutkiem był ból głowy, który zmienił się w migrenę. Na szczęście zimne okłady z octem pomogły.
Chwilowo jedni i drudzy mają minusy. Tak to jest jak się zdenerwuje kobietę w ciąży. 


chociaż mam stresa bo jak do tej pory więcej się moi rodzice zajmowali synkiem i jak zostawał na noc to u nich... no ale na te pare godzin chyba teściowie dadzą radę, a synek nie będzie miał traumy....
Ja się strasznie boję