reklama

Sierpień 2013

reklama
Próbowałam hehe tzn pytałam w aptekach ale nic nie mieli jedynie jakieś herbatki dawali ale śmiać mi się chciało ne tej rady hehe bo on by chyba coś w żyłe musiał dostać a nie herbatki pić :-p
 
Domi87, Maciejkaa, Kapciusia dzwoniłam ale przez telefon to co on mi może powiedzieć poza tym, że jak się niepokoje to żebym przyjechała;) Szczerze to wybieram na razie leżenie. Skurcze to nie są raczej bo mi brzuch nie twardnieje. Lekarz mi tłumaczy juz któryś raz, że bóle krzyża i podbrzusza jak mam więcej wysiłku są normalne i jak dużo chodzę, ale z drugiej strony to on nie wie jak mocno mnie to boli i jak utrudnia życie. Jeśli dalej się nic nie zmieni to podjadę do niego na dodatkowe oględziny jeszcze przed wizytą (połowkowe mam w czwartek za tydzień).
 
Maciejka no to ma energii ten twój maluch,fachowiec jakiś od dzieci mógłby ci doradzić jak spożytkować tą energię małego,zawsze tobie było by lżej.A próbujesz go włączać do domowych obowiązków trochę energii by spalił,tobie by pomógł i nie miał by czasu myśleć nad psoceniem.Ja sama wiem jak moja mała nie ma co robić albo się nudzi to od razu zaczyna szkudzić.
kasia może ci wszystko zaczęło teraz się rozrastać i teraz ci brzuszek wyskoczy i może stąd te bóle?Ja miałam jeden taki dzień że mnie bardzo bolało,a teraz już spokój.
Ja dziś zrobiłam porządek w zabawkach,niestety udało mi się dopiero połowę przejrzeć :szok: to jakaś masakra Lena ma tyle zabawek,a my sami bardzo rzadko jej kupujemy to wszystko to prezenty,ale ja już tyle razy prosiłam żeby narazie zabawek jej nie kupować,ale na darmo moje gadanie...
 
zenia kurczę toż to twoje dzieci już kg razem ważą! :szok:
Maciejka kurczę nie mam pomysłu co mogłabyś jeszcze zrobić oprócz tego psychologa,a może jakieś zajęcia dodatkowe takie fizyczne może pływanie?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry