Cześć Kobietki
Miałam wczoraj dać znać po wizycie ale wróciliśmy tak późno do domu, że padłam
Wizyta u dr.Ruszkowskiego była ok ale USG w przychodni przyszpitalnej to istna masakra!!! Dr. Harabin która wykonywała mi USG była strasznie cwaniaczkowata i sadystyczna, robiła mi USG dowcipne (żeby skontrolować torbiel) i USG brzuszne po badaniu bolało mnie wszystko, na moje uwagi że badanie jest bardzo bolesne usłyszałam "muszę tak". Co za ludzie tam pracują!!!!!!!
No ale co najważniejsze torbiel się zmniejszyła i to o dużo

Dzidzia sobie rośnie - płci jeszcze nie znam ponoć na tym etapie ciąży ciężko określić czy to chłopiec czy dziewczynka

Albo dr. która wykonywała mi USG nie umiała określić!!! Połówkowe mam 7 kwietnia więc mam nadzieję, że coś się dowiem

Jestem strasznie happy bo tak się bardzo martwiłam!!!! Od dzisiaj mam powoli wycofywać się z duphastonu przeszłam już na 1 tabletkę.
W końcu dostałam pozwolenie i mogę zacząć normalnie funkcjonować tzn. już nie muszę prowadzić tak oszczędnego trybu życia, nawet dostałam pozwolenie na ćwiczenia
Pytałam również czy mogę jeździć na rowerze ale tylko na stacjonarnym, mój dr. powiedział, że wstrząsy, dziury i tak jak pisałyście wysokość z której można spaść jest zbyt ryzykowne dla dzidzi!!!
Maghdalena - chyba wszystko jest ok Wczoraj pytałam lekarza bo mam identyczne odczucia

Dla mnie to super bo nie muszę tak często wstawać

)