żabila
Fanka BB :)
ja tam wizyty mam co 5-6 tygodni i muszę stwierdzić ze mi pasują takie odstępy czasu. Na początku trochę nerwowo było bo wiadomo jak człowiek nie czuje ruchów to sie denerwuje i częstsze wizyty sa lepsze ale teraz jak mi dziec napiernicza po wszystkich wnętrznościach to jakos nie czuje potrzeby częstszych wizyt u lekarza
ale wiadomo co kobieta to inaczej ma potrzeby. Co innego jakby mi dzieć się przestał ruszać albo coś się działo niepokojącego... Mój i tak zawsze mi mówi że kolejna wizyta za 5-6 tyg a jakby coś się działo to przyjechać szybciej. Ale póki co to nie mam takiej potrzeby