Teoretycznie nie musze, ale mieszkam w Holandii i jesli pojde na zwolnienie to na zwolnieniu musze siedziec w kraju. Ja chce jechac na urlop do Polski przede wszystkim po to, zeby mnie zbadal ze 2 razy przed porodem jeszcze madry lekarz, bo tu sluzba zdrowia kuleje i ogolnie wszystko maja gdzies. Wiec do konca przyszlego tyg musze pracowac.Tutaj jest troche inaczej nie musze miec L4, mowie ze zle sie czuje i zostaje w domu, ale jesli to dlugo trwa to wzywaja cie na komisje, taki lekarz medycyny pracy i jak zdecyduje, ze masz zostac w domu to nie ma szans do Polski jechac.
Ja sobie wykupilam bilet na podroz w wagonie sypialnym, wiec podroz powinnam zniesc dobrze.