• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Witam serdecznie. I mnie nie było jakiś czas ale miałam problemy z kompem. Muszę powiedzieć, że niestety i ja się czuję kiepsko. Nie mam siły i mdli mnie. Nie ma reguły czy rano czy wieczorem. Okropność. Dobrze, że niedługo świeta i mozna będzie odpocząć. Posprzątałam troszeczke i przymierzam się do choinki, ale nie mam natchnienia. Pozdrawiam ...:-)
 
reklama
Witam ciężarówki ! jak czytam jakie macie obiawy - że już prawie każdą z Was mdli i wszystkim niedobrze , to się zaczynam martwić. Mi gorączka dziś nie odpuszcza najwyższa dziś to 37,7 i mega silny katar- jestem już tą chorobą wykończona :( spać nie mogę (choć bardzo chcę) bo nos zatkany i oddychać sie normalnie nie da:( przez to wszystko mam doła że może moja choroba wpłynąć na ciąże i psychicznie zdołowana jestem ... w poniedziałek jak będzie lepiej pójdę na betę, żeby się uspokoić przed świetami.
 
Agalula też jestem chora, więc doskonale Cię rozumiem:-(Katar, gardło boli strasznie...ogólnie masakra. Ale ciążowych objawów brak...to pewnie dlatego, że mój wynik bety jest bardzo niski:-( Dobrze chociaż, że moja mama zabrała naszą 4-letnią córcię na weekend do siebie, mogę trochę odsapnąć.
 
Dziewczyny, ja też nie mam żadnych objawów. Nic, kompletnie. Martwiłam się tym, ale stwierdziłam, że nie warto sie dołować, bo i tak na nic nie mam wpływu.

U nas choinka ubrana. To nasze pierwsze święta w nowym mieszkaniu. Choineczkę mąż mial kupić małą, a kupił wysoka i rozłożystą, tak, że nam ozdób i lampek zabrakło. Musimy dokupić.
 
My choinkę dopiero jutro ubieramy, musimy bombki dokupić, bo te z zeszłego roku potłukły nam nasze koty:-) A właśnie bardzo się zdziwiłam, w piątek odebrałam wyniki na tokso i wyszły mi ujemne, cieszę się, ale słyszałam że gorzej jest zarazić się w ciąży niż przed, więc teraz muszę bardzo uważać.
W poprzedniej ciąży czułam się fatalnie, a teraz zamiast się cieszyć że czuję się super to martwię się,że coś nie tak..babie to nie dogodzisz..:-D
 
reklama
szuszu888 ja mam też dziwne uczucie,że może być coś nie tak...muszę wytrzymac do środy-brzuszek już mniej boli-mam tylko leciutkie pobolewania jak na miesiączkę.Oj chyba za dużo o tym myślę...bazuka witamy!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry