Bishopka
mama swoich dzieci
Ja sie wybieram na porodóke, a nie do kostnicyBishopka poczekaj z porodem,żeby mucha mogła do Ciebie dojechać i Ci towarzyszyć![]()

chcesz mnie zabić ??Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja sie wybieram na porodóke, a nie do kostnicyBishopka poczekaj z porodem,żeby mucha mogła do Ciebie dojechać i Ci towarzyszyć![]()

chcesz mnie zabić ??Ja sie wybieram na porodóke, a nie do kostnicychcesz mnie zabić ??
no racja
Mąż mi się spił dwa razy, pogoda byłą w kratkę ;-) łóżko mega twarde ale i tak muszę powiedzieć, że bardzo mi się podobało ! :-) najważniejsze że córcia zadowolona :-) wylatała się na plaży , pojeździła chyba na wszystkich możliwych zabawkach ;-)U mnie wielkie sprzątanie spiżarnio- składzika i innych popierdół- syf aż się kurzy. Komodę Ł skręcił. Naprawiałam sobie torebkę, zapiżamowałam się i teraz czekam aż Ł skończy.
Mucha- sprzątanie można zaliczyć do tych "zabiegów";-)? Raczej patrzenie na sprzątanie, hehe.
Rybkaa właśnie opowiadaj co i jak, czekamy:-)
.
.To było wczoraj, nie chciałas to mam fochanormalnie Was utłuc! Siedzę cicho, to i tak mi się obrywa.
Bishopka, już tak nie udawaj, jeszcze wczoraj wpraszałaś się do moich snów, z zabarwieniem erotycznym.
EwaK, ja już mówiłam, że rodzę 15-16.08 ;-).
maggie, kurczaczku jak samopoczucie? lepiej dzisiaj?
dominic, cieszę się że wszystko zmierza ku dobremu. A młody siiiilllny jak na tą swoją wagę, że hooho

Mówiłam, ze bedziesz sie prosic 
A ty jak? Nic się nie sączy, nie leje?
. Ale nie martw się, nic mi nie wypływa. No i chyba odpuszczam sobie powoli pseudo-oszczędzanie się (pseudo bo pseduo mi to wychodziło
). Mam serdecznie dosyć ciąży. Jedyne co mnie ogranicza to ból całej miednicy (chyba kości się rozchodzą, jakbym co namniej dupsko miała małe
), i pleców (od upadku). Ale ani jeden skurczybyk, ani nic. Więc jak tak dalej będzie to się osram, a w sierpniu nie urodzę tylko we wrześniu 
