• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

reklama
Sagga, z kolanem nie ma żartów..Wiem co mówię, bo sama jestem po urazie i operacji. Przede wszystkim niech mąż idzie na usg i rentgen, a punkcje i tak będzie musiał mieć zrobioną, raczej samo się nie wchłonie. Niech nie próbuje tego przechodzić, w sumie to nawet się nie da jesli to jakiś poważny uraz..
 
Dzizas ile Wy tu produkujecie postów przez jeden dzień;-)

Oli wystaw męża na balkon, psu będzie raźniej i wody daj tylko psu.

EwaK będzie dobrze, wszystko się ułoży tak jak planowałaś, trzymam kciuki.

Igasia za Ciebie też, taka kruszynka z Ciebie ech;-)

Ja padam na pysk, dosłownie. Dzisiaj pierwszy raz kąpałam te moje prawie 1200 g:-) Idę spać bo nie wyrabiam.
Do jutra Kobietki.

Aaaaaaa zapomniałabym. Przyjmuję zakłady kiedy urodzi mucha:-D
 
dominic Mucha urodzi między 1 a 14 sierpnia i będzie sie kłócić z urzędnikami o dodatkowy urlop macierzyński ;-) bo coś mówiła że ma szczęście do urzędników i kontroli :-P - Mucha nie życzę Ci tego - żeby nie było.
 
agulalula
zapomniałam Was spytać oglądała dziś któraś z Was na Canale + leciał dziś program dokumentalny już chyba 2x "Pierwszy Krzyk" czy coś takiego ponad 1,5 godź. oglądaliśmy go z mężem z otwartymi buziami był super .Porody kobiet z różnych warst społecznych,kultur i z różnych krańców świata-naprawdę extra dokument :tak:.
Oglądałam :tak: I powiem szczerze, że niezłe te babki, żadna się nie darła. Ale metody na porody średniowiecznie gdzieniegdzie.

Saaga współczuję męzowi. Ból kolana to masakra.

A mnie rwie brzuch. Nażarłam się nektarynek i mam. Durna.
 
Ostatnia edycja:
Ech... w ciąży spać się nie dało. Po ciąży się da ale nie można. Już 3 noc z rzędu jestem spocona jak świnia. Nie wiem czy to hormony czy coś innego.
 
oj dominic właśnie myślałam o tobie w nocy jak się przebudziłam:-) bidulka, pewnie odciągałaś pokarm dla małego, jak się sprawdza ten nowy laktator elektryczny?

sagaa-współczucia dla męża i ty się trzymaj dzielnie

a własnie gdzie Mucha?
 
Hej baby:)
Następny dzień za nami
Saaga- współczuję bidulko, macie kłopot. Choliwa najgorsze to jak się jest w takiej sytuacji bez wyjścia...

Kończę właśnie pranie ostatnich ciuszków i zaczynam lekkie prasowanie. Wstałam mniej obolała niż ostatnio i co znowu mnie rwie tak że kroko nie mogę zrobić. Gdzieś spojenie mi nie trzyma chyba...A w nocy mi się śniło, że Ł wciągną mnie do sekty i chcieli moje dziecko zabrać jak nie zacznę współpracować...
 
reklama
Dzień dobry:-)

Cokies ten elektryczny jest rewelacyjny, bardzo udany zakup ale w nocy ciągnę ręcznym bo to jednak tak nie hałasuje.

Dzisiaj zdjęcie szwów i ostateczny akt u notariusza, mieszkanko będzie już zupełnie nasze:-)

BTW czy któraś stosowała w ciąży jakąś maść na swędzące zmiany skórne i jaką?

Kobietki rozmawiałam wczoraj z położnymi odnośnie snuzy. Wszystkie twierdziły, że przy dziecku 5-6 miesięcznym, kiedy jest już ruchliwe, zsuwa się z pieluchy i stresuje rodziców bo co chwilę włącza się alarm. Polecały zakup materacyka oddechu. Cenowo są podobne do cen snuzy.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry