• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

Siema :-)
Ja nie śpie od 5 :szok: do ósmej sie przewalałam na łóżku, po czym obudziłam mego G, że pies piszczy, a wcale nie piszczał :-D:zawstydzona/y: Poszedł z psem, zrobil sniadanka, wypilismy kawe i dzien uwazam za dobrze rozpoczety :-D, a jeszcze gdyby tak do tego doszły bóle porodowe to byłoby git majonez :-D
Dominic, super wieści, oby tak dalej :-)
Szuszu, mówiłam (pisałam), ze i u Ciebie zaświeci słonce, super :-) A z wczorajsza burzą to faktycznie mieliście w tej Wawie, wody do połowy drzwi auta :szok: (tak mowila pogodynka :-D)
Marcelina, Ty sie nie wygłupiaj i wracaj do nas, bez Twoich postów nie siedzi sie tak jak zawsze :-(
Maggie, godzina zero coraz blizej :-) A męzowi trzeba było powiedzieć tak kochanie LENKA juz we wtorek bedzie z nami :-D
 
reklama
Czesc Dziewczyny.
Dzzieki Saga za troske i pamiec. tak jak napisala szuszu puscili mnie do domku, bo jest za wczesnie i nie mialam skurczy wiec sie tylko przejechalam do stolicy. Teraz mam skierowanie na patologie na 25,07 i sie okaze czy przyjma mnie czy nie. We wtorek bylismy znowu w wawie na pryw kons u prof co operuje takie dzieciatka i powiedziala ze nie musze rodzic w wawie bo teraz operacje wykonuje sie nie w w pierwszych dobach zycia a po m-cu. I nie wiem co mam robic, jak sie pytalam lek jak mnie zlapia skurcze to co mam robic to powiedzieli ze jechac do nich. Z 1 strony chcialabym urodzic w Białym u siebie bo blisko rodzina a z 2 strony jakby cos sie dzialo to napewno lepsza opieka jest w wawie (tak mi sie wydaje) We wtorek mielismy fatalny dzien kamien spod auta z naprzeciwko stlukl nam przednia szybe co najmniej 400 w plecy :((
Narazie nie wlacze sie w rozmowe bo nie jestem na "czasie"
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Maggie, to Wasz ostatni weekend bez córci:-)
Ania, ja chyba rodziłabym w Warszawie, nie daj Boże okazało by się, że małego musieliby transportować z Białego gdzieś do innego, bardziej wyspecjalizowanego szpitala i tylko byś się martwiła..
Maggie, a może jak Twój mąż zobaczy córeczkę to sam stwierdzi, że tylko Lenka pasuje:-)

Jeszcze cały tydzień następny mam spotkania, coś czuję że dopiero dzień przed porodem odpocznę;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry Kochane:))

Saga, Szuszu, jeszcze nie poszłam rodzić, NIESTETY;-)ale bardzo dziękuję za troskę:tak:

Wczoraj to miałam taki nastrój jak Sagaa, jakaś mega deprecha normalnie, do tego zawiozłam auto na przegląd i się okazało że hamulce mi z tyłu trzasnęły i trzeba nowy korektor siły hamowania, który kosztuje jedyne 600 pln, normalnie czułam, że sie coś rypnie, ale z drugiej strony już nie pamiętam kiedy coś się w mojej Dziewczynce popsuło, więc nie jest tak najgorzej, ale wczoraj to oczywiście był dla mnie koniec świata:tak:

a co do kremu do depilacji 3-6 minut to ja pomaszerowałam z nim do mojego Gina, bo maszynki do okolic intymnych nie używałam przed ciążą, tylko taki krem, no i zabronił:shocked2:

Dominic proszę ucałować Kurczaczka-Żarłoczka:tak:taki dzielny!!
Szuszu gratuluję !!! Taki zastrzyk gotówki zdecydowanie poprawia nastrój i na pewno się przyda teraz jak nigdy:-)

Mała Nadia prześliczna!!!! Strasznie bym chciała już mieć Borysa po drugiej stronie brzuszka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry