reklama

sierpniowe ciężaróweczki 2011:D

nie było mnie kilka dni bo neta miałam zdupczonego:wściekła/y:
Moniek to pojechałaś z tymi kg haha duzy facet z Pawełka;-)
Naila u nas tez jest lek ale w mniejszym stopniu tak jak chyba u Nikos i Tayci, poniewaz tata spedza czas z mlodym dziadki bo mieszkaja na dole zostawiam u sasiadki jak musze cos zalatwiac ale jak juz a duzo obcych to zaczyna mnie szukac i jest przy mnie...
Jagienka dobrz ezalapala mala;-)
Taycia jak drugi braciszek bedzie taki duzy to niezle ale z tego co kojarze to Ty wysoka??;-)
Biedroneczka gratki ;-)
Karola p Pflaume zdroweczka zycze..
My dalej walczymy z katarem;/ i widze ze znow chyba zeby pojda ... maly coraz pewniej drepta daje mu czas do konca pazdziernika i mysle ze bedzie smigal jak ta lala;-)
 
reklama
taycia alez ten czas leci... ja wczoraj wieczorem wspominalam porod i pierwsze chwile z Maja, az lezka sie zakrecila :o)

biedroneczka to dobrze ze z fasolka wszystko oki... Maja tez zanosi pieluszke do smieci- ale za raczke bo sama nie chodzi, ale juz coraz czesciej probuje :o)
 
Witajcie

My walczymy z katarem i nie przespanymi nocami, ostatnie dni sa ciezkie, bo mlody potrafi sie w nocy nawet na dwie godziny wybudzic i marudzic :baffled: ale chyba mu ida dolne jedynki i w polaczeniu jeszcze z przeziebienie taki jest skutek... takze jest ciezko...
hmm nic wiecej nie napisze, bo maly jest marudny i musze do niego isc
 
Naila - oj znam to... Szymcio już troszkę lepiej, tzn. nadal ma cholerny katar i jak widzi,że wyciągamy odkurzacz żeby zrobić mu nosek Katarkiem to biedny tak szybko ucieka,że aż mi go żal.
Dzisiaj wyprowadziliśmy go do swojego pokoju...
Od jutra zaczynam pranie ubranek dla Maleństwa,a w pn pakowanie.
Czy bardzo opadł mi brzuch???
Zobacz załącznik 501462
 
Naila wiem co to jest choroba plus zeby = masakra;/ wspolczuje i wracaj i zdrowka zycze;-)
Taycia troche tak Ci opadl;-), mam nadzieje ze malemu przejdzie calkiem, ah te szykowanie ubranek;-)
u Nas po katarze mały nieznośny mamy 12 zebow czekamy na ostatnie 4 trojki i po wszystkim, od kilku dni mam mega bol w rece i nie daje rady chwilami, znowu bylismy na pogrzebie kolejny szwagier tesciowej umarl (2 jedyne siostry w przeciagu 1,5 miesiaca owdowialy);-(,
 
taycia nasz tez nienawidzi KATARKA, ogolnie czyszczenie nosa to dla niego wielka tragedia:baffled: przeziebienie zreszta dolapalo tez mnie i mojego A. takze mamy maly szpital.
I jak nocka w nowym pokoju? pochwal sie. My tez zaniedlugo zaczniemy przygotowanie pokoju dla Kuby i jak tylko dotrzemy do mety rowniez go przeprowadzam :)
A brzuszek tak jakby faktycznie nizej :) Ladny jest i zgrabniutki :)

U nas chyba ida dolne dwojki, ale dopatrzyc sie nie moge :sorry:

saga moze za duzo dzwigasz?? a z tymi pogrzebami to chyba tak smutno, w tak krotkim czasie... moje kondolencje
 
reklama
Przeprowadzka bezproblemowa,ale Szymek chyba ogólnie jest jakiś taki dzielny i bezproblemowy. Pierwszej nocy dwa razy się obudził i płakał, dziś przespał całą do 6. Co prawda Tata śpi niedaleko,bo nie śpimy razem,bo ja zanim znajdę wygodną pozycję to tysiąc razy się obrócę i wstaję co chwilę,ale nowe miejsce na pewno dobrze zaakceptowane :-)

Idę ogarniać małe ubranka i wreszcie spakować torbę do szpitala.

Sagaa - przykro mi.

Nam już wyszła druga dolna dwójka i teraz widzę początki 3 i 4 już pod samymi dziąsłami....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry