Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Policzki mi się zapadły, wszyscy mówią, że widać że wagę gubię..Ale brzuch mam i to już dość spory, ale mama powiedziała mi że to raczej wzdęcia, a nie dzidzia;-)
zrobiłam test 5 dni po oczekiwanej @ i wyszedł delikatnie pozytywny ( jasna,druga kreska),więc ja podekscytowana idę do M.a on na to,że dopóki lekarz nie potwierdzi,to on się nie cieszy... długo musiałam czekać na wizytę,ale jak w końcu maleństwo zostało pokazane to teraz często mi zabrania różnych rzeczy,dba o mnie, całuje brzuszek...ach... słodziak

.Ja też biorę duphaston 3x1 (do 12tc.) i luteine d0opchwowo 3x1 (prawie do końca ciąży 34tc.)[dofcipnie, na luteine niestety mam uczulenie] + 3x1 duphaston, tez licze ze w koncu plamienia mi ustapiły
Oj, korci i to strasznie. Pewnie też się wstrzymam tak przynajmnie do połowy. Ja też straciłam pierwszą dzidzie i nie chcę zapeszać.co do zakupów dla maluszka to ja jeszcze sie dlugo wstrzymam moze cos po 20-25 tygodniu zaczne gromadzic , na razie strasznie sie boje ze zapesze
Witam. Ja również mam termin na 25 sierpnia ;-)Witam i gratulacje!!! No i zgłaszam się!! mam termin na 25 sierpnia.
U mnie to było tak. Tydzień przed spodziewaną miesiączką (akurat w urodziny męża) w nocy zrobiło mi się nie dobrze i poszłam wymotować. Myślałam, że to grypa żołądkowa. Na drugi dzień było lepiej, zrobiłam sobie miętę i przeszło. Mąż wrócił z pracy i od razu zaczął się śmiać i powiedział, że "chyba coś tam u mnie rośnie bo nigdy jeszcze (odkąd jesteśmy razem) nie wymotowałam". W dzień spodziewanej miesiączki poleciał do apeki, kupił test. Jak robiłam test to Mąż stał pod toaletą i pytał się czy już. Smiesznie to wyglądało. Pożniej wyszły dwie kreski, druga słabsza. Po kilku dniach powtórzyłam i wyszły już dwie mocne krechy, Poźniej lekarz, badanie i beta. Wprawdzie na USG nie było jeszcze widać dzidzi, ale byłam dopiero w 5tc i lekarz powiedział,że to normalne. Bardzo się cieszymy tym bardziej że pierwszą ciążę poroniłam. Mąż skacze nade mną jak możę, aż momentami do przesady...Czesc dziewczyny, witam wszystkie nowe forumowiczki
Chcialabym sie zapytac was jak wasi mezczyzni zareagowali na wiadomosc o ciazy i czy was wspieraja, w jaki sposob.
Gabina, nie martw się. Wszystko na pewno się ułoży, Twój mąż ma racje. A rodzice, lubią udzielać tzn. " dobrych rad", nie zważając na konsekwencje. Rób tak jak Ty uważasz i nie przejmuj się.witajcie
ja dzisiaj miałam niemiła rozmowe z matka.... zrobiłam jej laurkę z dziećmi i w podpisie wstawiłam zdjęcia dzieci i fasolki
a co się nasłuchałam jaka to ja głupia jestem i ze stara i bez mieszkania..... a ona siedzi na 3 pokojach i w d... ma wszystko
przykro mi się zrobiło ale niczego innego się spodziewać nie mogłam ale wiecie przyszła mi przez głowę głupia myś ..... ale na szczęście mąż powiedział zeby tego nie robić że powolutku damy radę ....
nie wiem co robić ;/