lenka5
Zaangażowana w BB
Witajcie,
trochę mnie nie było, ale podle się czułam, ciągle było mi niedobrze i wieczne odbijanie. Teraz już trochę lepiej, mam nadzieję, że to koniec.
Widzę że nas tu niezła gromadka, chyba wyż demograficzny będzie
.
My dzisiaj też jedziemy do babć i prababć.
Z tym zakazem seksu, jeśli nie ma przeciwskazań, to pierwsze słyszę. My z mężem przy pierwszym dziecku szaleliśmy bez ograniczeń, bo wiadomo, (że seks kobiecie w ciąży smakuje wyjątkowo dobrze), a ja wychodziłam z założenia, że to endorfiny dla dziecka.
Córeczka urodziła się zdrowa i wyjątkowo pogodna
.
trochę mnie nie było, ale podle się czułam, ciągle było mi niedobrze i wieczne odbijanie. Teraz już trochę lepiej, mam nadzieję, że to koniec.
Widzę że nas tu niezła gromadka, chyba wyż demograficzny będzie
My dzisiaj też jedziemy do babć i prababć.
Z tym zakazem seksu, jeśli nie ma przeciwskazań, to pierwsze słyszę. My z mężem przy pierwszym dziecku szaleliśmy bez ograniczeń, bo wiadomo, (że seks kobiecie w ciąży smakuje wyjątkowo dobrze), a ja wychodziłam z założenia, że to endorfiny dla dziecka.
Córeczka urodziła się zdrowa i wyjątkowo pogodna
. Mam za to inną zaobserwowana "przypadłość". Od jakiegoś miesiąca mam takie sny, że aż się budzę w nocy
. Normalnie tez mi się coś śniło czasem ale teraz non stop ! Czasem normalnie ale czasem takie głupoty, że aż się zaśmiewam w nocy do siebie. Tez macie coś podobnego, że głowa stała się Wam płodna w sny ?
