Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja dzisiaj jestem jakby mnie słoń przydepnął. Wczoraj po połówkowym byliśmy na obiedzie - który przegrałam w zakładzie "syn czy córka":-) Zamówiliśmy mule, które oboje uwielbiamy i które już jadłam w ciąży - za zezwoleniem lekarza. Mule były dobre, ale uznałam, że wolę jednak te w swoim wykonaniu. Dramat zaczął się 2 godziny później u moich rodziców. Już mieliśmy jechać do domu, kiedy poczułam, że natychmiast muszę się spotkać z muszlą - tym razem nie tą od muli tylko....klozetową i jak zaczęłam wymiotować tak skończyłam jakieś 3-4 godziny później. Nawet wypita woda nie była mi się w stanie w żołądku utrzymać. Jednocześnie krew z nosa z powodu wysiłku i przyszły tatuś był bliski zawału. Mówię Wam wczoraj myślałam już ze zejdę śmiertelnie, chyba nigdy w życiu się tak źle nie czułam chociaż kiedyś miałam nawet salmonellę. Tak właśnie uczciłam połówkowe.![]()
Cześć Dziewczyny!!!
Dostałam wiadomość od Monili...wiem, że wszystkie sierpnióweczki bardzo się martwią dlaczego nie ma jej na forum!!!
Niestety Monila jest od kilku dni w szpitalu.
Miejmy nadzieję, że wszystko dobrze się skończy i już niedługo będzie na forum razem z nami!!!
Trzymajcie wszystkie kciuki, żeby było dobrze! MUSI BYĆ!!!!!!!
Nie umiem nic więcej napisać...
Wierzę, że wszystko będzie dobrze!
Blackberry - to musialo byc straszne - a Twoj mąż bez atrakcji takich?? -bo jak tak to widocznie rzeczywiscieTwój dzidziuś nie lubi takich ekstrawagancji :-(
Tonya - moje ciśnienie jest w miare stabilne, wprawdzie na poziomie 145/80 ale bez wiekszych skoków. Troche stresów bylo bo mama w szpitalu, dziecko ciągle chore itd. Ale leki robią swoje.
Też sie własnie zastanawialm kiedys jak to jest z karetką do porodu. Ale od Was sie mozna wszystkich ważnych rzeczy dowiedzieć:-):-) - dzieki!!
Oli - jak zdrowie Wasze?? Bo moj młody kolejny antybiotyk ma i nebulizacje jestem załamana tym jego chorowaniuem od 4 miesięcy.
.
) i jeszcze dwa syropy. Jeszcze kaszlnie od czasu do czasu, ale już jest dużo lepiej, wraca jutro do przedszkola.
ale sama wlasciwie nie wiem co to znaczy. Dobrze że juz wracacie do przedszkola, bedziesz miala wiecej czasu dla siebie 