hej,
ja też już w pracy. Zanim Was zczytałam od wczoraj to się 9.00 zrobiła

.
Ja pracuję do końca czerwca. Potem L-4 na miesiąc bo termin na początek sierpnia.
Na basen mam pozwolenie ale jeszcze nie doszłam, bo ciagle coś: gips Franka, drapanie w gardle....ech zebrać się nie mogę. a strój przymierzałam 3 tygodnie temu i był ok ale teraz to nie wiem

.
Glukozę robiłam prywatnie i miałam kartkę od gina. A proszek kupiłam. Ja piłam 50g i wcisnęłam pół cytryny i nie było takźle. Tylko pod koniec już słodko bleeee.
Shadow witaj i pisz!
Dominic mnie póki co stopy się nie pocą. I nawet nie puchną a ciśnienie mam niskie bardzo. Za to skarpetki powyżej kostki się odciskają.....ale ja dużo siedzę więc krążenie siłą rzeczy w nogach gorsze

.
EwaK zdrówka i końca kłopotów chorobowych.
devi mam na dzieję, ze mąż wróci i na Święta zdążycie.
Aaaa i ma świeże info......nie wiem czy już to się wyjaśniło, bo długo nie pisałam/czytałam ale kiedyś była mowa o dodatkowym macierzyński, dłuższym ojcowskim w 2012 roku. I wczoraj właśnie dostałam oficjalną odpowiedź z Państwowej Inspekcji Pracy, bo tam mnie ZUS odesłał. W styczniu skończy mi się te dodatkowe 2 tygonie urlopu macierzyńskiego i należą mi się jeszcze 2 (bo od 2012 jest już 4 tyg. u. dodatkowego). To samo dotyczy gdy zwykły macierzyński skończy się w 2012. I jesli ojciec dziecka weźmie tacierzyński w 2012 (a będzie to w ciagu 12 m-cy od urodzenia się bobasa) to dostanie 2 tygonie.
Także jest oficjalna decyzja urzędowa w tej sprawie :-).