Ja wzięłam nospę tylko raz i potem miałam schizy,że synek się mniej rusza. Nawet na bardzo bolesną kolkę nie dotykałam ani paracetamolu and tej nospy. W ulotce wyraźnie jest napisane,że zachować ostrożość podczas stosowania leku w ciąży. i,że drotaweryna przechodzi przez łożysko. Niby lekarze zalecają, przyszłe matki nie mają problemu z ich przyjmowaniem,ale czy tak naprawdę jest bezpieczny -TEGO NIE WIEMY!!!! "Ciąża i karmienie piersią
Drotaweryna może być stosowana w ciąży jedynie w przypadku zdecydowanej konieczności. Nie wiadomo, czy lek przenika do mleka kobiecego. Stosowanie drotaweryny w okresie karmienia piersią wymaga zachowania ostrożności. Preparat może być stosowany w czasie ciąży tylko wtedy, gdy potencjalna korzyść dla matki przewyższa potencjalne zagrożenie dla płodu, o czym może zadecydować lekarz. Lek nie powinien być stosowany w okresie porodu.'. Ja lekomanką nigdy nie byłam( mama zawsze mnie ostrzegała przed braniem leków i mi zostało- musiałabym chyba bardzo cierpieć) i mam nadzieję,że obejdzie się bez nich.