reklama

Sierpniowe mamy 2015

Natka - cudnie!

Jinx - miałam identyczne przemyślenia w 1 ciąży.. Do końca ciąży spałam po 10 h i nie wyobrażałam sobie wstawać w nocy. A byłam zaskoczona z jaką łatwością mi to przyszło na początku :-)

Właśnie, pełnia :-) pewnie też i ja dlatego się często budzilam. A młoda postanowiła wstać o 6 i nie śpimy juz..
 
reklama
Hmm ciekawe czy w przyszłą pełnię nas nie złapie na rozpakowywanie :-p

Ależ ja Wam zazdroszczę tej energii i siły do działania!! Ja coś chwilę porobię i zaraz muszę odpoczywać, bo albo nie mogę złapać tchu albo coś boli. Dłuższy spacer to masakra.toczę się jak czołg, wszystko zajmuje mi 3 razy tyle czasu co normalnie, a do tego potem kolejny dzień nic nie mogę zrobić, bo wszystko mnie boli :-(A za 2 tyg przyjeżdża moja siostra z dzieciakami, nie wiem jak dam radę, chyba jak pojadą to ja prosto na porodówkę :-p
 
U mnie tez upał nawet w nocy był i do tego pełnia. Wiatrakiem sie chlodzilismy trochę ale cos nie pomogło. Ciezko sie spało. Dobrze ze dziś jak na razie ciut chlodniej
Borysiatko rajd powiadasz -faaaajnie. Moj M wlasnie wczoraj mowil że chetnie by poleciał :) Jeździmy w UK jak są pokibicowac!! Supeer sprawa!!! Ale dzis na 19 nie zdążymy hihi
Zmykam ma przedstawienie mlodszego do szkoły. Milego..
 
Jlnx chodzę na Żelazną i tam też planuję rodzić.
Też jestem ciekawa jak to będzie z wstawaniem bo też jestem strasznym śpiochem [emoji57]

Co do spania poszłam wczoraj ok 22.30 a zwykle o północy. Byłam zmęczona tym praniem, prasowaniem i do tego te ćwiczenia na szkole. Budziłam się standardowo czyli na siku i przy przewracaniu się z boku na bok.

Werci kciuki za wizytę & & & &

Borysiątko szykuje Ci się intensywny weekend [emoji4] Baw się dobrze!

Nasze mieszkanie ma okna w większości na zachód więc jest w miarę chłodno. Niestety minus taki że mieszkanie przez to jest ciemne [emoji19]

Miłego dnia mamuśki! Ja idę coś zjeść i dalej pranie i prasowanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry