reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Hej dziewczyny!:-)
Pisałam rano w drodze, ale mi skasowało i dopiero teraz znalazłam czas. Przepraszam, że się nie odzyskała, ale miałam taki zapierdziel wczoraj rano pojechałam badania zrobić, potem zasnelam i sprzatalam. M wrócił, to pojechaliśmy do sklepu, a potem musieliśmy wszystko wyniesc od nas z sypialni, żeby odnalowac. Dzisiaj już zdjęłam z szuszarki ostatnie pranie i poprasowalam z pomocą mamy,bo mdli mnie od wczoraj jakoś. No i czop mi wczoraj odszedl;) jestem zadowolona, bo byłam wczoraj w Tesco i kupiłam sobie dwa staniki na przecienie i mogą być do karmienia, bo są rozpinane na przodzie. Dzisiaj z samego rano pojechaliśmy nad jezioro niby okej, bo leżaczek miałam w wodzie i nogi sobie moczylam, ale tak sobie je spaliłam i ręce, że już nie wiem co z nimi zrobić. A teraz dopiero się położyłam, bo robiliśmy małe przemeblowanie i chowanie ubranek dla małego. Zaraz wam się pochwalę ciastem, które wczoraj zrobilam, chyba smakuje, bo już prawie nie ma;)
 
DSC_1080.jpg

To się wam pochwale sernikiem;)
 

Załączniki

  • DSC_1080.jpg
    DSC_1080.jpg
    19,8 KB · Wyświetleń: 65
Little, ja rodzilam w wodzie. Nie jest za goraco, wrecz przeciwnie, nie dawali mi puszczac cieplejszej wody. No i nie siedzialam w wannie non stop.

Lidia, wyslij troche jak ci zostalo :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry