reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Little moje marzenie to rodzic w wodzie ale niestety w Pl jest tak ze ciaza musi przebiegac wzorowo a u mnie i ze względu na choroby niedoczynnosc, cukrzyca plus hospitalizacja wykluczaja taka mozliwosc. Druga sprawa ze w trojmiescie nie ma mozliwosci zeby rodzic w wodzie jedynie najblizej mi znany szpital to Puck.

Fioleczka pij duzo wody jak pisze Anney.
 
Dziewczyny zaciskajcie nóżki do 37 tc. Wczesniakom nie jest fajnie...

A Wam chodzi o poród przebiegajacy w wodzie, ale w skurczach partych poza wodą czy urodzić do wody? To są dwie różne możliwości.
Ja bym chciała do wody, pomijając ułożenie dziecka, ale historia też mu nie pozwala.

Ja już się melduję z domu, po urlopie. Telefon ledwo zipie. Muszę kupić nowy, a nie mam pojęcia co się nadaje...
 
Dziewczyny noc była straszna ale jakoś przetrwałam. Plecy nadal mnie bolą, mam niskie ciśnienie i w ogóle czuje się jakby mnie coś zjadlo i wyplulo. Dobrze, że mała rusza się normalnie. Jutro wizyta...
 
U mnie też była straszna, strasznie dziś było duszno. Źle mi się dziś spało.. Pierwsza taka noc nie fajna od dawna.
I dziś ani razu jeszcze mała się nie ruszala ;(

I jeszcze na dodatek pokłuciłam się z moim m wczoraj zanim wyszedł na noc do pracy, fatalny wekend.
 
reklama
Oo fiolka to ladne masz objawy:-) no ale ty jeszcze troszkę masz do terminu wiec && by się uspokoilo

Natka to do cienia uciekaj:-)
Co do tych czopow to nic w sumie takiego. Jednej moze odchodzic kilka tygodni a drugiej na porodowce pyk i juz:-) mi właśnie w szpitalu odszedł przed samym porodem także nie ma co się tym sugerowac.

Anney wypluj to slowo!:-D

Kruszka ja się nie znam na telefonach. Mi zawsze m doradza:-) on lubi takie nowinki

Fiolka :-( byle do wizyty.

Ja wczoraj całą noc zdychalam bo mnie cala noc pobolewal brzuch i mialam jedem skurcz;-) potem tez mnie pogonilo do kibelka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry