reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Anney to sie nie dziwie ze nawet do lazienki nie doszlas. Oby teraz poszlo latwo szybko i sprawnie ;)



Panikara mi niestety mimo karmiebia szybko okres wracal ; ( takze ja sie nastawian na szybki powrot..

Ja nie mam pokarmu teraz mimo ze niedawno karmilam piersia.
 
Ja natomiast mam bardzo duzo pokarmu. Przemakam nawet wtedy gdy niefortunnie sie uloze na boku. Takze cieszcie sie, ze jeszcze nie macie :-)

Kiedys sie u Was odzywałam na chwilke. Witam ponownie. Jestem Sylwia i czekam na coreczke. Termin na 22 sierpnia. :)
 
dzieki za nakreslenie pologowego tematu :tak:

ja sie staram pozytywnie co do porodu i połogu nastawić, idzie coraz lepiej - zreszta zaraz 36 tydzien wiec pora najwyzsza :O
 
Natka pewnie - nie ma co panikowac... powiem wam ze u mnie moj Damian i przyjaciolka bardziej panikuja ode mnie. Tzn ja nie panikuje e ogole jezeli chodzi o porod. Poki co jak o nim mysle to jedyne co mnie ogarnia to spokoj. I juz sobie mysle o tym co bede mogla zjesc i wypic jak juz urodze hahaha :D
takze poczytalam wasze historie porodowe ale z przymruzeniem oka bo przeciez ile nas tu jest tyle bedzie roznych porodow. Jedna bedzie miala ciezszy, druga lzejszy ale potem to juz przestanie miec znaczenie - najwazniejsza bedzie nagroda w ramionach :)
A co do okresu to szczerze mowiac jak dla mnie za krotko trwal ten okres bezmiesiaczkowy i bede tesknic za nim :D
 
Akuku za tatarem!!!!!!! Po prostu jak sobie pomysle to chyba zezre caly tatar jaki mi mezuch podstawi pod morde :D i za makrelka wedzona tez tesknie :D gdzies kiedys czytalam ze nie mozna przez to w jaki sposob jest wedzona czy jakos tak... i w ogole napilabym sie jakiegos energy drinka :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry