reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
a ja chyba nigdy nie jadłam tatara, za to tesknię za serem pleśniowym.

Poród każda musi przejść, a więc się nie boję , za to co bedzie po... i ten moment jak wejdziemy z małym do domu, zamkniemy drzwi i..... i co dalej aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :D
 
Haha dziewczyny ja juz mowilam nawet mojemu ze urodze, wejdziemy z mala do domu a ja ja wloze do lozeczka i zaczne przerazliwie plakac 'i co teraz nam zrobic' hahahah :D
 
reklama
Love, no właśnie, a na dodatek my nie mamy nikogo blisko żeby pomógł, zresztą nie do konca jestem przekonana czy chce pomocy, bo jesli ma ktos przyjechać i liczyc na "zabawę" z małym , a ja będę skakać obok nich z obiadkami to dziekuję! Nie wiem jak sie by zachowali, czy byloby własnie tak, czy by byli nieocenioną pomocą, bo to oni robiliby np obiad, dlatego nie jestem przekonana, czy chce kogos w domu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry