reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Evelinkua proszę :)

CIASTO MARCHEWKOWE

Skladniki:
-1 szkl cukru
-1 szkl oleju (ja daje pol szklanki)
-1 i 2/3 szklanki mąki
-3 cale jaja
-2 szkl utartej marchwi (srednio ubitej w tej szklance zeby troche tej marchwi tam weszlo, z wlasnego doswiadczenia dodam marchwi nie żalowac)
-1,5 lyzeczki sody
-1,5 lyzeczki proszku do pieczenia
-1,5 lyzeczki cynamonu (można pominąć)
-1,5 lyzeczki kakaa(można pominąć)
-garsc rodzynek (można pominąć)
-garsc posiekanych orzechow wloskich (można pominąć- mój Alex uczulony na orzechy wiec nie daje)

Cukier utrzec mikserem z olejem, potem dodawac powoli jajka i potem reszte skladnikow bez marchwi. Ciasto bedzie geste ze mikser bedzie juz ledwo zipal. Na koncu dodac marchew i lyzka wymieszac, wlozyc do wysmarowanej formy (to jest porcja idealna na korytko jak do keksa), piec okolo 40 minut w temp 170-180 stopni.

Werci ja tez już ide na prasowanie :)


Love ja bardziej nie lubie spioszkow niż body haha :D

Evelinkua Tobie to i ja bym okazala litość :D gdzie w trojaczej ciąży przy zelazku ? jak ?
 
Akuku - jesteś leniem śmierdzącym! (podziałało?? :P)

a tak serio... to moze jakiś film sobie włacz do tego prasowania? mi to pomaga... a co do segregacji ubrań - wyrzuć wszystko i kup nowe :P
 
A ja właśnie lubię prasować body, trzy ruchy i gotowe :-).
Ach te bóle, trzymam wciąż kciuki za was!
Ja leżę i nie wiem co mam myśleć, czy jak skraca mi się ta szyjka to mogę chodzić normalnie,czy powinnam leżeć? No nic mi ten mój nie powiedział, a w necie czytam, że wskazane leżenie. Pomóżcie proszę
 
reklama
blerka haha dziekuje :D:D:D w końcu ! pomoglo :D:D
tylko nadal z doopa na kanpie siedze :angry::angry::angry::angry:

a co do filmu to moje żelazko ma taka moc pary ze ja nie uslysze polowy haha ...sobie ywbralam takie żelazko to masz babo placek... ale przynajmniej większość rzeczy prasuje tylko z jednej strony jednym ruchem bez meczenia :D ah
dobra ide bo nigdy tego nie zrobie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry