reklama

Sierpniowe mamy 2015

anney wg mnie porod jest troche jak rzadka choroba ( czyt. sr....) , przychodzi nagle iniespodziewsnie, nigdy nie wiadomo kiedy, dzisiaj moga ci powiedziec ze nie urodzisz a jutro bedzie juz po, takze nie przejmuj sie tylko daj luz i czekaj co sie wydarzy, urodzi sie wtedy kiedy bedzue chcialo
 
reklama
A i jeszcze się Wam pożalę, że mały wciska mi chyba nogę pod prawe żebra i strasznie mi z tym niewygodnie i często boli. Do tego dziś w kąpieli odkryłam, że przez to nie mogę dosięgnąć prawą ręką żeby umyć doope i tylko lewą sięgam [emoji12] W odpowiednim wątku wrzucę zdjęcie mojego krzywego brzucha [emoji16]
 
Zuzzi wiem, co czujesz z tym skręcaniem...wczoraj skręcałam łóżeczko przez jakieś 5godzin? A to wszystko dzięki błędom w instrukcji, która przez to była zupełnie nieczytelna :( no niestety ikea to to nie jest...ale uporałam się i...dzisiaj mogę podziwiać stopy spuchnięte do wielkości patelni, których przy okazji nie mogę unieść, tak strasznie krzyże bolą :( chyba już odpuszczę sobie bycie samodzielną w takich tematach. Ale dzięki temu mamy też cały pokój dzienny gotowy (bo poza łóżeczkiem skręcałam jeszcze komodę, stolik kawowy, stół jadalniany i krzesła, w kanapie pomógł mi m :) ) ! Jeszcze tylko posprzątać, wynieść pudła z mebli i będzie idealnie! A jak już będzie idealnie to wrzucę zdjęcia ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry