anney
Fanka BB :)
anney slyszalamze dolargen powinno sie podac na tyle wczesnie zeby zdazyl przestac dzialac przed urodzeniem sie dziecka, min. trzy godz, a samopoczucie po tym wg tego co kolezanki mowily to wlasnie takie oglupienie troche, nie kademu pomaga a czasem tylko szkodzi i sie czujemy po nim zle a bol dalej jest, ja sie nie zgodzilam jak mialam male rozwsrcie a potem przy mega skurczach juz nikt mi nie proponowal, i teraz chyba tez nie wezme tego bo sie boje o dziecko i ze ja tylko gorzej sie poczuje, bede sie najwyzej drzec az do pelnego rozwarcia i juz, oby tylko gardlo wytrzymalo bo przeziebiona jestem
Ewelinka a drzyj sie ile wlezie
Jak ma pomoc
Wlasnie z tym Dolarganem
To chyba rożnie jest, bo ponoć dużo
Godzin sie utrzymuje w systemie dziecka.
Na pewno zależy od momentu podania bo w końcu wszystko sie oczyszcza, kwestia tego jaki start możemy dać maluchowi, w jakiej kondycji przychodzi
Na świat. Każdy z nas ma inny układ
Odpornościowy czy neuro i każdy inny i kaDy reaguje inacEj, wiec przewidzieć jaka bedzie nasza czy naszego dziecka reakcja, yo chyba tylko nasza
Forumowa wrozka
Lilija może [emoji2] haha
Ja wiem jak ja reaguje
Chce oglądać haha a wiem, ze próg bólu mam dość wysoki, wiec bez tego sobie radziłam. A czy poradzę teraz? Tylko bóg
Wie
Cykora mam strasznego jakby co
Wiec mam nadzieje, ze gaz znow mi choc w jakimś stopniu pomoże
A ustnik to pogryziony jak pies miałam hahah