Miałam dzisiaj koło 18 taki nawet trochę bolesny skurcz, ale nic dalej. Teraz też jakby twardnienie, ale nawet nie boli. Za to mała znów się bardzo wierci. Chyba dzisiaj jeszcze nie, ale może niedługo. Podjeżdżanie pod Agrykolę też nie wywołuje porodu
Ciekawe, co jutro wykaże ktg, o 11:25 jestem umówiona.