Hej
Ale mam dzien od rana, uffff...
Mlody prawie caly czas marudzi albo placze. Ja juz nie wiem czy to brzuszek czy to cos innego.
Do tego nie wiem czy nie ma refluksu bo naprawde ulewa mi sporo i czasem nawet ze 30 min po jedzeniu czy wiecej.
Wiecie cos o refluksie?
Na szczescie uspokaja sie w nosidle wiec go z rana juz dwa razy nosilam. Przysypiani jest spokojny.
Podczas obiadu tez placzek wiec go w koncu obwinelam, wcisnelam smoka na sile i sie uspokoil i dzieki temu moglam obiad zjesc.
Na szczescie zasnal na drzemke w podobnym czasie co Maja[emoji3]
A ja pod prysznic wskoczylam sie zrelaksowac i glowe umyc.
Zazwyczaj poobiednia drzemke ma dluzsza. Ok 2,5-3 godziny. Oby teraz tez tak bylo.
Normalnie dom wariatow dzisiaj. Az dziwne ze nawet niezle funkcjonuje...