reklama

Sierpniowe mamy 2015

reklama
Dobry wszystkim.
Wpadam na sekundke pochwalic się newsem. Dzis w nocy mieliśmy akcje poród u mojej przyjaciółki. Ja bylam opiekunką dla jej córeczki starszej na ten czas. Co za emocje! Dzidzia - synuś urodzony SN o 5.20 3500 g . Cudenko!!! Az mi łza sie zakrecila.
Nie mogę uwierzyć ze juz za kilka miesięcy same będziemy tulac nasze bobasy.
A teraz zmykam pospac trochę. .........
 
Hej dziewczyny :-)

W Gdyni swieci sloneczko od rana a ja czuje dzis nogi po wczorajszym maratonie.

Maartuszkaa przykro mi z powodu pracy ja sama tez nie wiem co mnie czeka. Mysle ze teraz musimy myslec o dziecku a potem to jakos będzie :-)

Anciikowa mysle ze jak chcesz miec solidne lozko to zamow u stolarza a materac i tak sie osobno wybiera.
Moj ojciec jest stolarzem chociaz juz nie pracuje ze wzgledu na raka to rzeczy ktore zrobil trzymaja latami bez jakis sladow użytkowania tak jak kiedys meble ktore trzymaly conajmniej 30 lat.
 
Little no to niezla mialas nocke. O tak juz sie nie moge doczekac jak juz malenstwo bede tulic w sierpniu jak sie urodzi :-)

Widze ze troche nas ma jutro wizyt to Wam i sobie zycze zeby byly bardzo udane, trzymam mocno kciuki i prosze o kciuki dla mnie i Ktosia/sie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry