Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
@kurektyna ja to przez Ciebie i te Twoje nagłe plemienia bez powodu zawału kiedyś dostanę! Straszne się cieszę, że wszystko z Tobą i dzidziusiem w porządku, ale co ja się strachu najadłam! Super!
W ogóle jakoś bardzo osobiście przeżywam te Wasze problemy. Jakby one mnie samej dotyczyły. Nadwrażliwiec się ze mnie zrobił [emoji14]
Fajne te historie z kreseczkami. [emoji2]Ale jak ten czas leci... dopiero się cieszylysmy z kreseczek a teraz czekamy na pierwsze ruchy. Nim się obejrzymy to będziemy z maluchami na spacery chodzić
Kurektyna te testy to pepino, ja mialam 10 na zapas w szafce, bo myslalam,ze sie natestuje zanim sie uda ja musialam odstawic Jasia od piersi zeby w ogolr wrocila mi owulka, myslalam,ze bedzie tak jak z Jasiem, pol roku zanim 'zaskoczylo', znow dlugie cykle 50dni itp.. A pewnego dnia o 18 cos mnir naszlo, zeby sobie siknac i zatestowac. 28 dzien cyklu, wirc zwykle dopiero co owulke mialam w tym dniu a tu kreska widoczna. W szoku bylam, pojechalam do rossmanna po 2 inne i znow dwie kreski. Maz tez uwierzyc nie mogl potem beta jedna druga i jestem tutaj
Ja to nawet testu nie robiłam[emoji23] byłam pewna, że jestem i zrobiłam betę, ale tylko ze względu na to, że nie pamiętałam kiedy miałam ostatnią miesiączkę i wyszedł 8-9 tc [emoji16]