Wiem, pamietam ze Zoja polubiła, tylko zastanawia mnie ta niska cena. Kontaktowalam się ze sprzedawca i mówiła ze gryzaki są z drewna bukowego. Wyglądają fajnie i cena kuszacaZoja je lubi, ma ośmiorniczkę.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Wiem, pamietam ze Zoja polubiła, tylko zastanawia mnie ta niska cena. Kontaktowalam się ze sprzedawca i mówiła ze gryzaki są z drewna bukowego. Wyglądają fajnie i cena kuszacaZoja je lubi, ma ośmiorniczkę.

Nie przejmuj sie w weekendy ludzie maja zazwyczaj mniej czasu. W tygodniu dziewczyny się uaktywniaHej dziewczyny, widzę ze chyba koniec naszego forum...
Mamy coraz mniej czasu ale bardzo się do was przywiązalam i zawsze mogłam tu liczyć na rade, podpowiedzi, zwłaszcza teraz przy rozszerzaniu diety. Po prostu fajnie tu było. Zagladalam parę razy w weekend z telefonu i widzę ze żadna nie pisze. Szkoda mi![]()
Aneczqa forum żyje tylko u mnie nic specjalnego się nie dzialoHej dziewczyny, widzę ze chyba koniec naszego forum...
Mamy coraz mniej czasu ale bardzo się do was przywiązalam i zawsze mogłam tu liczyć na rade, podpowiedzi, zwłaszcza teraz przy rozszerzaniu diety. Po prostu fajnie tu było. Zagladalam parę razy w weekend z telefonu i widzę ze żadna nie pisze. Szkoda mi![]()
. Pewnie każda mama tak myślała...Zoja też pije kilka kropelek wody. To chyba były płyny. Zoja na razie jest mega wstrzemięźliwa z warzywami. Jedynie marchewkę w miarę toleruje. Przy dyni i pasternaku się wykręca.Co lekarz to opinia. My zaczęliśmy chyba w 24 tyg wiec jesteśmy mocno do tylu. Mały lubi nowe dania. Pierwszy lyzeczka za każdym razem- kwasi sie a po kolejne juz otwiera buziaczka. Z ta woda to chyba sie pomylila pani dr? Jakim cudem ma tyle wypić jak pije mleko? Olek pije w porywach 20 ml wody na dobę
to moze sie nie przyznam u lekarza
![]()
Super, ze w końcu odpoczniesz.Aneczqa forum żyje tylko u mnie nic specjalnego się nie dzialo
W niedzielę znów basen i znów mój synuś był najpiękniejszy i najdzielniejszy. Pewnie każda mama tak myślała...
Mamy ten nawilżacz ale patrzę teraz na płomień na kuchence gazowej i ma dziwnie żółty kolor..chyba trochę przesadzilam ż ta wilgotnościa bo jest około 55%Ale Staś ma już swój głos. Całe szczęście. Moja mama przyjechała i mam teraz trochę lżej. Aneczqa a co z Twoimi badaniami ?
Też się przywiazalam do forum. Jestem ciekawa ile przetrwa. Bo i tak uważam jak Aveline jesteśmy chyba rekordzistkami. Ale prawda jest taka że ż nikim tak często nie pisze ze znajomych.
No i jeszcze muszę skomentować kupkę Stasi a bo jest jak ..plastelina. nieźle się zdziwiłam. I robi rzadziej niż zwykle, raz na dzień lub na dwa dni.
Dziś chcemy da pierwszy raz kaszke ryżowa na wodzie. Zobaczymy. Dynia i marchewka zaliczone i polubione![]()
Też kilka razy zaglądałam w weekend.Hej dziewczyny, widzę ze chyba koniec naszego forum...
Mamy coraz mniej czasu ale bardzo się do was przywiązalam i zawsze mogłam tu liczyć na rade, podpowiedzi, zwłaszcza teraz przy rozszerzaniu diety. Po prostu fajnie tu było. Zagladalam parę razy w weekend z telefonu i widzę ze żadna nie pisze. Szkoda mi![]()
U nas w domu jest ok 21 stopni i Zoja chodzi w body, spodenkach i koszulce. Nie ma zimnych rączek ani nóżek. Ale babcie jak przyjeżdżają to też mówią żebym ją cieplej ubierała.Ja czytałam, ze dzieci na piersi powinny zacząć kosztować od 6 mc, a te na mm od 4 mc. Zdążą sie jeszcze najeść w życiu.
My mamy inhalator sanity. Używałam jak obie z Mają byłyśmy chore. Ma w zestawie dwie nakładki na twarz, dla dorosłego i dziecka. Jest ok, ale być moze sa lepsze.
Maja miała odwiedziny dziadków. Teściowa chciała żeby była w swetrze w domu i miała dwie pary skarpetJak dobrze mieszkać daleko od rodziny...
![]()
Super, ze w końcu odpoczniesz.
Kurcze tak się zastanawiam nad chodzeniem na basen z Zoją, ale przeraża mnie ten chlor. A w czym Stas jest w wodzie, oprócz pieluchy?
Jest tylko w pieluszce takiej specjalnej na basen. Trochę skórę ma suchą ostatnio muszę więcej smarować. Ale radoche ma w tej wodzie. No i kontakt z innymi dziećmi. Ostatnio bardziej go dorośli interesowali. Wszystkim się przyglądał.Super, ze w końcu odpoczniesz.
Kurcze tak się zastanawiam nad chodzeniem na basen z Zoją, ale przeraża mnie ten chlor. A w czym Stas jest w wodzie, oprócz pieluchy?