A u nas ciężką noc

Pierwszy raz w życiu nie spał w nocy przez ponad dwie godziny i do tego pobudki co pol godz. Wczesniej nie slyszalam o skokach rozwojowych, starszy przechodził je niezauwazenie. Olek bardzo się zmienia w ich trakcie . Z wesołego pogodnego malca robi się marudny, ma kłopoty ze spaniem itd. I to się zaczyna zawsze tak nagle. Teraz meczymy się juz prawie 2 tyg i końca nie widać.
Kamila co u Was? Tak długo milczycie z Filipkiem?
Dziewczyny, która jeszcze planuje powiekszac rodzinę?

Ja bym chciała ale mąż juz chyba nie