Dobry wieczór. Jeju ja nie wiem na akord chyba produkujecie a ja odpadam przy was
U mnie teraz byli tydzien znajomi z Niemiec i jakos czasu brakło. A to wycieczki a to cos tam a to zmęczenie i tak w kółko... W tej ciąży nie mam zupełnie weny i mocy... We wtorek byłam na wizycie niestety nie miałam usg i kolejne będę miała dopiero preatalne 31.01 jestem wściekła ze ponad miesiac bede bez usg. Niestety okazalo sie ze trafiłam na ginia który uwaza ze usg w ciąży to promieniowania i szkodza. A lekow na podtrzymanie się nie daje bo organizm sam wie najlepiej... Bardzo zaczynam sie zastanawiac nad kolejna zmianą lekarza...
Wyniki za to mam super wiec to jest plus ale jednak zapomniał i tokso musze jeszcze zrobić.
Dziewczyny te co chodzą do innego lekarza prywatnie podejrzec maluszka co im mowicie, macie normna wizyte czy tylko usg? Bo zaczynam sie zostanawiac czu tez tak nie robić...
Gratuluję dobrych wiesci po wizytach i witam nowe mamusie <3