reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
U mnie też się tak mówi.
Możesz o tym powiedzieć lekarzowi, nie zaszkodzi, lepiej potem być spokojnym.

Tak się u mnie mówi, lewa ręka (dłoń) swędzi na pieniądze, a prawa na gościa :) Nie wiem z której części Polski to jest, bo pewnie moja mama to od rodziców łyknęła i tak mówi. Babcia z Poznania, a dziadek z Kielc :D

Ja mam super teściową, do niczego się nie wtrąca, mogę z nią o wszystkim pogadać, zajmie się dziećmi jak ma wolne. Mieszka 120km od nas ale jest często u nas zwłaszcza teraz jak jestem w ciąży i mam się oszczędzać. Gorszy kontakt mam z moją mamą, nie o wszystkim mogę z nią pogadać, jak poproszę to przyjedzie i mi pomoże ale tak sama z siebie to nie jest chętna do pomocy. Boję się, żebym nie była taka sama zimna w stosunku do córki jak się urodzi. Chciałabym mieć taki fajny, przyjacielski kontakt, zawsze mi tego brakowało w kontaktach z mamą.
 
Ja się mogę pochwalić takim przyjacielskim kontaktem z mamą.. do czasu kiedy nie zaczęła się u niej menopauza. Nie wiedziałam, że to może tak bardzo człowieka zmienić na gorsze. Kiedyś mogłyśmy płakać ze śmiechu oglądając głupie ogłoszenia na allegro czy po prostu pójść do restauracji żeby na tyłek kelnera się pogapić (oj, gościu miał zdrową dupeczkę). A teraz? Stała się zgorzkniałym i zmęczonym człowiekiem, do tego jest wulgarna (nie przeklina, ale ..nie umiem tego opisać) i w ogóle... męcząca. A szkoda, bo to dusza towarzystwa zawsze była. Mam nadzieję, że mnie menopauza tak nie obróci na gorszą stronę.
 
Ja się mogę pochwalić takim przyjacielskim kontaktem z mamą.. do czasu kiedy nie zaczęła się u niej menopauza. Nie wiedziałam, że to może tak bardzo człowieka zmienić na gorsze. Kiedyś mogłyśmy płakać ze śmiechu oglądając głupie ogłoszenia na allegro czy po prostu pójść do restauracji żeby na tyłek kelnera się pogapić (oj, gościu miał zdrową dupeczkę). A teraz? Stała się zgorzkniałym i zmęczonym człowiekiem, do tego jest wulgarna (nie przeklina, ale ..nie umiem tego opisać) i w ogóle... męcząca. A szkoda, bo to dusza towarzystwa zawsze była. Mam nadzieję, że mnie menopauza tak nie obróci na gorszą stronę.
O jejku. Nie strasz mnie bo ja też z mamą mogą rozmawiać o wszystkim, bardziej jak przyjaciółki. Mam nadzieję że to się nigdy nie zmieni [emoji33]
 
O jejku. Nie strasz mnie bo ja też z mamą mogą rozmawiać o wszystkim, bardziej jak przyjaciółki. Mam nadzieję że to się nigdy nie zmieni
emoji33.png
Nieee, no myślę, że źle nie będzie. Moja mama sporo w życiu przeszła, poza tym ona zawsze była bardzo ...specyficzna :)
 
Kurcze menopauza zmienia to fakt, mam nadzieje ze nie bedzie u mnie zle w tym okresie,mam z corcia bardzo dobry kontakt moze mi powiedziec o wszystkim i smiejemy sie z byle czego ;) jestem taka mama przyjaciolka dla niej ;)
 
reklama
Och Dziewczynki - taki mamusiowy temat zaczęliście :) moja Teściowa mówi do mnie Słoneczko i już na naszym weselu powiedziała do mnie córeczko! Ma dwóch synów i jak sama powiedziała zawsze marzył o córce i teraz już ma [emoji5] wspaniałe było usłyszeć takie słowa [emoji4] No o ogólnie to spoko Babeczka z niej, ma swoje fazy ale tez mogę jej powiedzieć jak coś jest na rzeczy ;) moja Mama z kolei to taka jest Laska, że nawet sobie nie wyobrażacie :) mogę z nią żartować, gadać, się wygłupiać! Ale widzę, że jest już zmęczona życiowo i coraz próbuje ja czymś zaskoczyć, aby poprawić jej humor [emoji5]
Moja Przyjaciółka z kolei dziś urodziła [emoji64] i może nie mamy ze sobą jakiegoś bardzo regularnego kontaktu, ale zawsze możemy ze sobą pogadać o wszystkim i wiemy, ze będziemy zrozumiane!! Noo super sprawa :D
A ja dziś byłam z Mężem na zakupach, bo były targi w jednym ze sklepów dla dzieci i kupiłam sobie laktator [emoji5] mam nadzieje, ze będę z niego zadowolona [emoji6] mój pierwszy tak poważny zakup w ciąży [emoji16]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry