reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Hehe no mi ciposzke też ciężko rozpoznać jak patrzyłam na jakieś zdjęcia wasze z usg ;)
Za to ze swoim synkiem nie mam problemu , ledwo co lekarz przyłoży głowice a tak już takie jajeczka.. z łatwością widać :) nawet mąż jak jeszcze nie wiedzieliśmy jaka płeć i pani doktor robila USG to zobaczył jajeczka, zanim pani doktor powiedziała :)
To może minął się z powołaniem twój mąż ?:D
 
Dziewczyny, które spodziewają się pierwszego dziecka- zapisujecie się na szkołę rodzenia?
A dziewczyny, które są bardziej doświadczone- korzystałyście ze szkoły rodzenia? polecacie czy odradzacie? Cały czas się waham, choć nie wiem czy są jeszcze miejsca. 2 miesiące po 2 razy w tyg to trochę dużo ;/
Ja nie, bo nie ma u mnie w mieście. Ale chyba nawet gdyby była to bym nie poszła. Ale wiem , że dużo mam poleca :) idz, idź :) będziesz mi później opowiadała :D
 
To może minął się z powołaniem twój mąż ?:D
Niby że miałby być ginekologiem ? Ooo nie.. pewnie miałby odrzut od cipek. Na co mi taki mąż :D
A wczoraj przyszłam z wizyty pokazuje mu zdjęcie jedno i mówię ' a to, to ani tyle nie wiem co to jest ' .. a on mi tłumaczy ' no jak to nie wiesz to jest twoja szyjka, o tutaj jest taka łamana. Tylko że widzę że lekarz inaczej zmierzył bo na prosto a ostatnio miałaś calą mierzoną razem z tym załamaniem. To dlatego teraz wyszła krótsza ' .. zaskoczył mnie jak nie wiem.. nie wiedziałam co mu odpowiedzieć :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry