reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ciąża to dla mnie nic przyjemnego . Od 6 tygodnia wymioty aż w 12 musiałam się położyć w szpitalu z wykończenia . Do dnia dzisiejszego rano wymiotuje . Mam zgagę i zaparcia . Jutro Ide na krzywa cukrowa i coś czuje ze będę musiała ja powtarzać bo nie wyobrażam sobie jechac do przychodni na czczo i jeszcze siedzieć tam 2 godziny ... trzymajcie kciuki :)
Biedna. :( To na prawdę ciężko przechodzisz .. powodzenia jutro , mysl pozytywnie :)
 
Dzięki za odpowiedź , jutro zapytam.

Nie dziękuję
moja koleżanka miała mieć cesarkę 17września 2017 kilka dni przed to ale tydzień wcześniej zaczął się poród więc pojechali na IP a tam jak się dowiedzieli, że to będzie 3cia cc to ja zlewali żaden lekarz nie chciał jej ciąć. Dopiero jak jej lekarz interweniował telefonicznie to ja wzięli na salę operacyjną.
Dobrze , że jej lekarz był na tyle rozsądny i się zajął sprawa.
 
Któraś z was pisała że za granicą mniej chemii się używa. Fakt kiedyś dziecko pupą brało się pod kran i myło a teraz moda na chusteczki weszła które kiedyś pewnie używało się na wyjście sporadycznie. Ja kupiłam sobie w razie co takie biodegradowalne, bawełniane by jeszcze nie zaśmiecać srodowiska i bez perfum (zdjęcie)Są też w Rossmanie takie pieluchy nawet :) a dziś w gazetce znalazłam chusteczki namoczone sama wodą więc w ogóle fajna sprawa(zdjęcie)
Jeszcze inna sprawa. Zamiast tych polecanych podpasek na czas połogu proponowanych w aptece Bell kupiłam facelle. Są na problem nietrzymania moczu więc na pewno szersze i może więcej objętościowo płynu wchłoną :) gdyby ktoś był zainteresowany (zdjęcie)
Ja pisałam o tej chemii wiesz te chusteczki z samą wodą czemu one takie drogie? Czy bez chemii jest drożej?czytałem że dziewczyny robią same chusteczki z ręczników z Lidla papierowych pomoc mocne zalewa się przekrojowe rolke ( nie pamiętam czym chyba herbatka rumiankowa ale nie jestem pewna) i tzyma w specjalnym pojemniku żeby nie wyschlo ja to wypróbuję cuekawe czy będzie to wygodne napewno bardzo tanie i Eko
A co do podpasek poporodpwych położna mi mówiła żeby nie kupować tych z folią bo rana się może na kroczy źle goic lub grzybka zalapac.
 
Łóżeczko, na łóżku przy Tobie. W wózku w gondoli :)
My wózka w mieszkaniu nie uznajemy [emoji23] a że mieszkamy na 4 piętrze. Domofon z kamerą to mogę zostawić wózek na klatce pod drzwiami swoimi :) bo mi tu nikt nie wejdzie. A że mam windę to od wejścia do klatki to bez dźwigania na każdym razem będę jechać z wózkiem na górę. Paczki też mi kurier pod drzwiami zostawia jak akurat mnie nie ma [emoji23] bo mi stąd tych paczek przez godzinę dwie nikt nie weźmie [emoji23] sąsiedzi też wózek, rower, auto syna takie duże na akumulator do jeżdżenia mają na klatce. I nikomu nic nie przeszkadza i nikomu nic nie ginie :)
Ale ten Rzeszów bezpieczny ;) we Wroclawiu wystarczy chwila nieuwagi. Mi ukradli plecak nad jeziorem, mojej siostrze rower z klatki schodowej i laptopa z auta pod sklepem gdzie wyszla tylko na 5min
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry