reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Ten Twój nerw to zdecydowany objaw ciąży :) Miałam to samo... teraz już jestem spokojniejsza ale jeszcze 2 tygodnie temu nie mogłam sobie z tym poradzić :):):)
Uff, to dobrze, że nie jestem z tym sama :) wczoraj miałam iść do urzędu, ale zrezygnowałam, bo bym tam chyba armagedon zrobiła [emoji16]

8une3e3kck8m6mea.png
 
reklama
Colorado - trzymam za Ciebie kciuki.... Bardzo mocno :) Dziękuję za wsparcie.
Od tego jest forum, nie można dać się ponieść wszystkim niepokojom, które się mnożą jak szalone...

Dziękuję za kciuki, przydadzą się :* ja cały czas trochę truchleję, bo mam hashimoto, a naczytałam się, jakie to nie jest utrudnienie w utrzymaniu ciąży.... No ale ufam, że lekarz robi, co w jego mocy, a na naturę wpływu i tak nie ma...

8une3e3kck8m6mea.png
 
6 dni do terminu @ miałam 9.27.
4 dni do terminu @ miałam 36.74 czyli przyrost prawie 400%
2 dni do terminu @ miałam 91.29 czyli przyrost 200%.
Dziś jest 5 dzień po terminie @ (termin @ miałam w poniedziałek) i betę zrobię teraz dopiero w niedzielę czyli 8 dni później bo mam taki nawał klientek plus chorego syna że nie mam jak się ruszyć teraz. Wizyta dopiero 4 stycznia. Jeśli dobrze policzyłam to będzie 6t2d więc powinno być serduszko widać. Tym bardziej że zagnieżdżanie było bardzo szybko

ckaiyx8d63pd6voi.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry