reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Witam nowe sierpniowki!
Dziewczyny jak atmosfera po świętach? Ja już jestem w pracy i ledwie siedzę taka śpiąca jestem miałam odpocząć w święta a nie poleniuchowałam nawet kilku godzin przez to zabieganie
 
reklama
Hej dziewczyny, jestem tu nowa. Mój przewidywany termin porodu to 11.08.2018. Jestem po drugim, udanym in vitro. O dziecko staraliśmy się z partnerem od 6 lat. To moja pierwsza, długo wyczekiwana ciąża. Poza delikatnym uczuciem ucisku w podbrzuszu i piersiami wrażliwymi na dotyk nie mam objawów. No może mały brzuszek, ale ten miałam już przed ciążą. Pozdrawiam was serdecznie!
Gratulacje, super, że po takim czasie w końcu się udało :))

Ja też w sumie oprocz bolesnych piersi i z rzadka nudności to czuje się normalnie, wręcz bardzo dobrze :) ale prędzej chyba jajko zniosę niż dziecko urodzę bo już nie mogę się doczekać wizyty u lekarza, a to jeszcze tydzień ...
 
Mam dwuch synów i co dzień dziękuję za nich Bogu,jednocześnie przemycając w modlitwie prośbę i nowy dar. Ale wszystko w rękach "Tego na górze". Cieszmy się życiem bo jest za krótkie aby płakać nad" rozlanym mlekiem"
Ściskam mocno wszystkie sierpnióweczki.
Sama jestem z sierpnia i przesyłam dobre fluidy na dzieciaczki które przywitała świat w sierpniu :-*
Ja mam 3 dzieci. Też jestem szczęśliwa, że są zdrowe i kochane. Wierzę, że jeszcze będę miała upragnionego maluszka [emoji2] Muszę znaleźć dobrego lekarza który odpowiednio się mną zaopiekuje. Przebadam się pod kątem hormonów i będę kochać się z moim mężem z pełną rozkoszą nie tylko dla prokreacji [emoji6]

Napisane na LG-H815 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja mam 3 dzieci. Też jestem szczęśliwa, że są zdrowe i kochane. Wierzę, że jeszcze będę miała upragnionego maluszka [emoji2] Muszę znaleźć dobrego lekarza który odpowiednio się mną zaopiekuje. Przebadam się pod kątem hormonów i będę kochać się z moim mężem z pełną rozkoszą nie tylko dla prokreacji [emoji6]

Napisane na LG-H815 w aplikacji Forum BabyBoom
Tak trzymaj! Nie ma co zapominac o przyjemnosci :) znam pary ktore cisnely na seks w celu zaplodnienia i nic, a gdy odpuscili i po prostu sie kochali to wlasnie sie udalo. Poza tym... seks jest ekstra!
 
Cichosza, według terminu ostatniej miesiączki go 6 tydzień, ale moim zdaniem jest to 4, może 5 tydzień. To był pierwszy cykl bez tabletek anty więc moim zdaniem cykl mi się o jakiś tydzień, lub dwa przesunął.
To na spokojnie mogło się poprzesuwac. Moje maleństwo jest młodsze aż o dwa tygodnie. I tak oto zamiast 9,mamy 7tydzien. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry