reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Łoł to Tobie się jakieś jedzenie zmieści w brzuszku oprócz tej wody? Ja staram się wypijać jedną 1,5 na dzień. Teraz jak chłodniej to się zmuszam. Po porodzie to pamiętam mnie suszyło a i w szpitalu strasznie gorąco było i upały na dworze to piłam 2 butelki dziennie. I w domu potem też dużo piłam bo przy kp to raz że trzeba a dwa to po prostu suszy bardzo [emoji5]
Niestety mieści mi się aż za dużo jedzenia [emoji23]
 
reklama
Dlatego wcześniej pytałam jak to jest z piciem. Skoro nie ma diety to może i z piciem się coś zmieniło :D myślałam , że skoro pijemy gazowane to dziecko skoro pije nasze mleko będzie piło ten gaz i dostanie boli brzucha. Ale już sama się pogubiłam w tym kp.
Ale tak jak pisała KatiNails mleko tworzy się z krwii a nie z treści żołądkowej. Krwii nie mamy gazowanej po wypiciu napoju gazowanego :D
 
Powiem tak każdy jest inna moja siostra ze swoimi dziećmi jadła bigos tłuste rzeczy ogólnie i im nic nie było a ja marchewki nie mogłam ani mleka z synem zresztą czego bym nie zjadła to był cyrk ;) taka jego uroda była:( więc najlepiej samemu pomału wprowadzac produkty i obserwować brzdaca a ja jeszcze zspisywalam co danego dnia zjadłam żeby w razie w mieć pewność od czego kolki-z synem to od wszystkiego hihihi
I ja podejrzewam że cokolwiek byś nie jadła, to syn miałby kolki tak czy siak. To jego taka "uroda" a nie Twoja. Podobno dzieci mają kolki ze względu na niedojrzały układ pokarmowy a nie przez to co zje mama :)
Ale wiadomo, każda będzie robiła jak uważa, bo wierzy w co innego :)
 
I ja podejrzewam że cokolwiek byś nie jadła, to syn miałby kolki tak czy siak. To jego taka "uroda" a nie Twoja. Podobno dzieci mają kolki ze względu na niedojrzały układ pokarmowy a nie przez to co zje mama :)
Ale wiadomo, każda będzie robiła jak uważa, bo wierzy w co innego :)
To najprawdziwsza prawda :)

Dzień doberek :)
Nie wiem jak to jest z tymi dziećmi, ale kurcze, będę chciała żeby Kuba nie spóźniał się do szkoły, to śmieci z rana każe mu wyrzucać. Na hasło "weź śmieci ze sobą" usłyszałam, że się spóźni. Dobrze, że to te papierowe, opakowania etc.. ale któregoś dnia się wkurzę, bo to jakaś choroba jest, lenistwo z olewatorstwem, i wypierdzielę mu cały kubeł tych śmietków na środku jego pięknego pokoju... ciekawe czy różnicę zauważy, ech, nastolatki.
 
Hej dziewczyny. Nie wiem co się dzieje ale nie mam siły nawet do Was zaglądać [emoji53]a co dopiero napisać. Normalnie mała mi wszystkie siły wysysa... No i co mnie dziwi chodzę tylko ze szmata i sprzątam. Nigdy pedantka nie byłam a od paru tygodni mój mówi ze jakby mu kobietę ktos podmienil [emoji23]

Gniazdko szykujesz po prostu. Na to mama zawsze znajdzie siłę☺
 
Hej dziewczyny. Nie wiem co się dzieje ale nie mam siły nawet do Was zaglądać [emoji53]a co dopiero napisać. Normalnie mała mi wszystkie siły wysysa... No i co mnie dziwi chodzę tylko ze szmata i sprzątam. Nigdy pedantka nie byłam a od paru tygodni mój mówi ze jakby mu kobietę ktos podmienil [emoji23]
Syndrom wicia gniazdka :D
 
reklama
Dzień dobry, ja też już na nogach bo na 12 do lekarza a jeszcze zakupy chciałam zrobić przed.
Ja dzisiaj w nocy lepiej ,obudziłam się tylko raz na sikanie co jest dziwne ,ostatnio nawet 5 razy wstawałam. I jakoś dzisiaj ogólnie lepiej spalam. Ja śpię jak mi wygodnie, głównie na lewym boku, czasem na prawym ale śpię też tak pół na brzuchu albo pół na plecach.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry