reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
A nie masz możliwości znieczulenia przy porodzie sn? U mnie w szpitalu nie ma ale myślę, że chyba bym się i tak nie zdecydowała. Wczoraj rozmawiałam, z mamą koleżanki mojej Natalki i ona dwoje dzieci urodziła ze znieczuleniem i sobie chwaliła. Ale podobno ważne jest żeby było ono podane w odpowiednim czasie jak się robi rozwarcie i wtedy najgorzej boli, bo jak za późno to można skurczów partych nie czuć.

Tez słyszałam że trzeba w odpowiednim momencie podać i też że nie zawsze ma to swoje plusy. Lekarze Wola byśmy czuły wszystko bo wtedy wiadomo co się dzieje. Ze znieczuleniem może już być inaczej.
Są jednak kobiety które albo są wytrzymałe albo rzeczywiście takiego bólu nie mają przy porodzie i tak mi się marzy właśnie być w tej drugiej grupie :)
 
Do którego cm rozwarcia jest ból do zniesienia. Kiedy zaczyna się robić na prawdę ciężko ? I chyba od tego momentu jak już bardzo boli to trwa długo ? Bo już później z bólu nie ma się sily, a trzeba przeć..
Ja miałam na dwa cm i dalej nie szło, a bolało w po***. Nie ma reguły. Tego nie zaplanujesz i nie przewidzisz jak będzie u Ciebie poród przebiegał
 
1529902641072168289977.jpg
moje ktg teraz..
 

Załączniki

  • 1529902641072168289977.jpg
    1529902641072168289977.jpg
    1,8 MB · Wyświetleń: 381
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry