Gienio
Fanka BB :)
Ciesze sie , ze jestes w domku <3 dobrze , ze sytuacja opanowana !Powiedzcie mi dziewczyny.. moge jechac do mojego gina jesli mam wizyte zaplanowana na czwartek nie? Pomimo tego ze ordynator kazal za tydz?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ciesze sie , ze jestes w domku <3 dobrze , ze sytuacja opanowana !Powiedzcie mi dziewczyny.. moge jechac do mojego gina jesli mam wizyte zaplanowana na czwartek nie? Pomimo tego ze ordynator kazal za tydz?
Luiza piękna waga dziewczynek , rany jak ja lubie bliźniakiNie mam pojęcia jakie będą powiem Ci szczerze. Większość lekarzy, jakich na drodze spotkałam, obstawiają, że są dwujajowe ze względu na typ ciąży (dwa łożyska i dwie owodnie), także mogą być całkowicie różne, ale i tak na 100% będę chciała żeby miała albo rozróżniające je czapeczki, łapki niedrapki, albo jak piszesz, pieluszki.
Maja to wiercioch niezależnie od fazy księżyca [emoji23]Dziewczyny,czy wasze dzieciaczki tez tak buszuja ostro na pelnie ksiezyca ,czy tylko moja? Bo czuje ze mam juz wszystko poobijane.. od dwoch dni prawie bez przerwy.. wczoraj moj jak byl u mnie w szpitalu.. przytulil twarz do brzucha i oberwal w zeby [emoji23]
NieMam głupie pytanie, ale nigdy nie byłam w szpitalu [emoji16] czy bierzecie suszarkę do włosów? [emoji16]
Kochana nie wiem czy będziesz miała czas i siłę [emoji23]Tez nigdy nie byłam w szpitalu ale zdecydowałam, że biorę suszarkę![]()
Nawet biorę całą kosmetyczkę do make up. Nie zamierzam tam wyglądać jak upocona kura zamierzam po porodzie wziąść kąpiel, umyc włosy i zrobić make upżeby czuc się dobrze sama ze sobą.
Dzięki :* jeszcze przytulniej się zrobi jak dojdą didatki. Dół też muszę jakoś ogarnąć. Nigdy mi 'zimne' ściany nie przeszkadzały. Wprost przeciwnie. A teraz chyba syndrom wicia gniazdka zmienił coś w głowie [emoji23]Mamy bardzo podobne poddasze - tez skosy , nisko i mało prostych ścian , teraz mam tu biuro a musze je przerobić na pokój dla bliźniaków. Zaczynam remont w lipcu , jak dzieci poleca do dziadków . Prztylnie tam
macie![]()
Kochana czy to ty zastanawiałaś sie nad baby shower ? I jak robisz?Ja też mam dzisiaj ból jak na okres właśnie, ale twardnień nie mam
U nas na razie tam bardzo biurowo i surowo wręcz industrialnieMaja to wiercioch niezależnie od fazy księżyca [emoji23]Nieja biorę suchy szampon. Do szpitala najlepsze wyjście
Kochana nie wiem czy będziesz miała czas i siłę [emoji23]Dzięki :* jeszcze przytulniej się zrobi jak dojdą didatki. Dół też muszę jakoś ogarnąć. Nigdy mi 'zimne' ściany nie przeszkadzały. Wprost przeciwnie. A teraz chyba syndrom wicia gniazdka zmienił coś w głowie [emoji23]
Bardzo ładneU nas na razie tam bardzo biurowo i surowo wręcz industrialniewiec Czeka mnie sporo pracy , zeby zrobić pokoik dziecięcy zarówno dla chłopca jak i dla dziewczynki . No i jeszcze mam wciaz poczucie winy , ze nie beda juz mieli swoich własnych pokoików , jak teraz
mam wiele obawy , czy sie razem nie pozabijają , niby sie cieszą, ze beda razem , ale .. widze tez jak bardzo strzegą swojej prywatności i jak jedno wyrzuca drugie ze swojego pokoiku, jak chce pobyć samo . Zobaczymy jak to bedzie -ja z bratem bardzo długo dzieliliśmy jeden pokój i daliśmy radę , wiec oni tez musza
a to moje poddasze mam stare zdjecia z malutka Laurka miała chyba wtedy z 3 latka .
Ja z moim bratem tez bardzo jestesmy zżyci i za sobą . Czesto mieliśmy oboje swoj team przeciwko rodzicom i broniliśmy sie wzajemnie , jako dzieci . Młody młodszy ode mnie prawie 3 lata, pamietam jak kiedys bylismy w sanatorium ( oboje mieliśmy celiakie )i jacys chłopcy starsi mu dokuczali , wiec spuściłam im manto - tzn nie ja sama, ale namówiłam kolegów , zeby poszli i zrobili porządekBardzo ładneile macie tam m?
Nie pozabijają się :* ja z bratem w jednym pokoju byłam 20 latwiadomo były wojny i kłótnie [emoji23] jak w każdym rodzeństwie. Ale z perspektywy czasu jak ja jestem na swoim, brat pojechał na medycynę do Lublina, więc w Rzeszowie jest bardzo rzadko, widzę jak bardzo z bratem jesteśmy zżyci. I jak tęsknimy za sobą. A mozna powiedzieć, że on 'gówniarz' bo jest między nami 4 lata różnicy
![]()
Aaa to w porównaniu do naszego sporeJa z moim bratem tez bardzo jestesmy zżyci i za sobą . Czesto mieliśmy oboje swoj team przeciwko rodzicom i broniliśmy sie wzajemnie , jako dzieci . Młody młodszy ode mnie prawie 3 lata, pamietam jak kiedys bylismy w sanatorium ( oboje mieliśmy celiakie )i jacys chłopcy starsi mu dokuczali , wiec spuściłam im manto - tzn nie ja sama, ale namówiłam kolegów , zeby poszli i zrobili porządek![]()
Poddasze jak kupowaliśmy dom było nieużytkowe , ba środku tylko wielka dziura była i kawałek korytarza, dorobiłam podłogę i powstało jakos z 35/40 m powierzchni , tam za sciana betonowa na całej długości mam magazyn .
Miałam podobnie [emoji4] z moim bratem różnica 3 lat i też mega długo razem mieliśmy pokój. Dało się przeżyć[emoji16]Aaa to w porównaniu do naszego sporemy tylko, albo aż 15 metrów
ale jedna duża przestrzeń więc fajnie
![]()
Haha to ja też tak brata broniłam. Byłam zdania że jedyną osobą która może mu dokuczać to ja i nikt inny [emoji23]
Bo kiedyś tak byłoMiałam podobnie [emoji4] z moim bratem różnica 3 lat i też mega długo razem mieliśmy pokój. Dało się przeżyć[emoji16]