reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ja jak bylam na wizycie i jeszcze nie widzialam ze dziecka nie ma mowilam lekarzowi ze boli mnie gardlo i ze mialam goraczke on mowil zeby w takim przypadku isc odrazu do rodzinnego zeby to sprawdzil.
 
Ile czytania... ciężko za Wami czasem nadążyć :)
Co do wątku zamkniętego - podoba mi się pomysł :) Ja mam rocznkiem 28 ale skończę w sierpniu. To moja druga ciąża, pierwsza była w 2017 roku i niestety obumarla a dodatkowo skończyła się dziwnym uczuleniem. Dlatego teraz boję się wszystkiego. Narazie jest ok, choć mało objawów mam ciąży, ale odrzuca mnie raczej od mięsnych bardziej w stronę słodkich rzeczy i nabiału mogę jeść. Piersi urolsy, pobolewaja itd... boję się już wtorku i wizyty oby była udana. Panikuje żeby znów usłyszeć serducho, ostatnio byłam 2 stycznia i było ok. Niestety po dlugich staraniach i takich przeżyciach ciężko mi teraz wyluzować choć staram się.

Wiola ja widzę Twój suwak ;)
Widać go? A ja nie widzę....wkurza mnie to bo zaś wydaje mi się że jestem ułomkiem ha ha
 
Jestem najstarsza z was wszystkich, w kwietniu stuknie mi 40. Po wiecej niz 10 latch starania sie o dziecko i dwoch latach intensywnego leczenia hormonalnego udalo mi sie w koncu zajsc w pierwsza ciaze za drugim podejsciem do in vitro. Pozdrawiam mlode mamusie i te, ktore czuja sie staro - jak widzicie, sa starsze :-)

Jestem rowniez za zamknietym watkiem.
Gratuluje ogromnej wytrwałosci! u m nie nie wiem czy to sprawa meza czy moja, ale nie ma problemow z zajsciem i w pierwszej ciąży i w tej, chociaz juz teoretycznie czasy najwiekszej płodności mineły. Mam rocznikowo 32 lata.
 
Ni właśnie piłam bo kilka dziennie nawet po7 ,nie wolno pic dużo herbaty ? W pierwszej ciazy nie piłam bo mi nie smakowala
Czarna herbata ma dużo teiny, to coś jak kofeina. Podnosi ciśnienie krwi po prostu.

hchyyx8dnm3epjzo.png
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry