• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpniowe Mamy 2018

reklama
Ale mam problem .. nie wiem co robić czy brać dalej magnez czy już przestac bo w internecie już się naczytałam.. :D
Rano i wieczorem biorę magne b6 po 1 tabletce , tak zapobiegawczo od 4-5 tygodni , dzisiaj mam 36.3 tydz .
Przeczytałam że powinno się odstawić w 36-37 tygodniu bo można przenosić ..czy to prawda ... :D :D ?
Ja będę brala caly czas, zeby nie miec skurczow lydek :)
 
Ja dzisiaj już od 6 nie śpię, kot przyszedł od dziewczyny i płakał pod oknem zeby go wpuścić [emoji3] ja już chyba mam syndrom wicia gniazda, ciagle chodzę i sprzątam, teraz wzięłam sie za spiżarke, czekam na męża bo wymyśliłam ze koniecznie jeszcze trzeba jedna ścianę pomalować, już czuje jego zachwyt [emoji23]
Wczoraj po raz setny układałam rzeczy dla małej w komodzie, do szpitala ubranek nie biorę ale zastanawiałam sie co wziąć na wyjście? zakładam ze urodzę do końca lipca ([emoji120]) i ma być cieplutko, to myślicie ze body z długim czy krótkim rękawem będzie okej?
Ja mam i długi i krótki rękaw spakowany. Ale na wyjście nawet jak będzie upał to założę długi rękaw body i polspiochy i czapka.
 
Jeju ale się dziś wyczekałam na wizytę godzina spóźnienia no ale nic mloda ok wazy 2100 - 32.4tc, przepływy dobre, szyjka długa, zamknięta, gbs pobrany. Następna wizyta 26.07. Myślałam, że umowi mi dziś termin cc a on do mnie, że nie pracuje od miesiąca juz w szpitalu bo na problemy z synem ciągle jakieś rehabilitacje, turnusy i zrezygnował ze szpitala na rok. Najpierw się wkurzyłam ale teraz sobie myślę, że wszystko mi jedno. Wytłumaczył mi co i jak do którego szpitala jechać bo tylko jeden u nas umawia planowane cc. Dał mi skierowanie i w następnym tyg pojadę się umówić ba termin cc. Jedyne co mnie martwi to to, że w tym szpitalu nie ma odwiedzin. Nawet ojca dziecka nie wpuszczają podobno tylko te 2godziny kangurowania może byc a tak to przez szybę. Muszę o to jeszcze dopytać bo to opowieści z serii, ze ktoś tak mówił więc nie jestem pewna
Najważniejsze, że z małą wszystko dobrze i rośnie ładnie. Ciekawe co słychać u mojego malucha. Ja wizytuję w poniedziałek.
Trochę kiepsko jakby nikt nie mógł do Ciebie przyjść w odwiedziny nawet mąż.. myślałam , że dzisiaj to już wszędzie jest możliwość odwiedzin. U nas obiady w szpitalu są fatalne i mąż mi przynosił domowe. Poza tym nawet córka będzie mogła wejść do nas bo chyba od 3 roku życia wpuszczają
A to kto Ci będzie robił cc to chyba obojętne. Nawet jakbyś się ze swoim umówiła na termin to mogłoby się tak zdarzyć że coś się zacznie wcześniej i cc robią Ci co akurat mają dyżur.
 
Ale mam problem .. nie wiem co robić czy brać dalej magnez czy już przestac bo w internecie już się naczytałam.. :D
Rano i wieczorem biorę magne b6 po 1 tabletce , tak zapobiegawczo od 4-5 tygodni , dzisiaj mam 36.3 tydz .
Przeczytałam że powinno się odstawić w 36-37 tygodniu bo można przenosić ..czy to prawda ... :D :D ?
Mi kazał w 36.2 odstawić luteinę. Ale jeśli o magnez chodzi to powiedział, albo łóżko podwyższyć , żeby pupa leżeć wyżej albo magnez do 37.0. wiec wybrałam łóżko. Może to mi pomogło na ten kręgosłup. A jeśli o Ciebie chodzi to bym zadzwoniła albo do lekarza albo odstawiła. Nie ma po co brać do 38tc i wyciszać skurczy :)
 
reklama
W 2pozostalych szpitalach też nie ma odwiedzin na salach tylko jest pokój odwiedzin i mama z dzieckiem w wózeczku wychodzą do odwiedzających a tu w wojewódzkim gdzie kazał mi się zgłosić rzeczywiście tylko mama może wyjść do pokoju odwiedzin a dziecko zostaje za szybą...głupio. Wiem bo dzwoniłam. Spróbuję podjechać jeszcze do szpitala gdzie byłam 2razy na patologi może jak byłam u nich hospitalizowana to może mnie umówią tu.

Nooo. Pamiętam , że ostatnio też tak było w 28tc cos ok 1300g

Pokój odwiedzin to moim zdaniem fajna rzecz jeśli wiesz , że więcej osób przyszło Cię odwiedzić. Bo niby do jednej pacjentki może przyjść w tym samym momencie 1 osoba to w praktyce wygląda to tak że zwala się cała rodzina z ciotkami, wujkami i babciami włącznie. Na sali robi się duszno, niekomfortowo i głośno. No do mnie dwójkami przychodzili☺ ale do dziewczyny obok to dosłownie wszystkie pokolenia jednocześnie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry