reklama

Sierpniowe Mamy 2018

Zawsze tak jest, albo za mało albo za dużo. Chyba prawie nikt nie jest zadowolony ze swojej wagi. Zawsze mogłoby być w którąś stronę lepiej. :D

Niecierpliwie czekamy [emoji173]️
f2w3flw1cbdbspns.png


Wiadomo ale zazwyczaj marzy się by było w drugą stronę ;P hehe ;D
 
reklama
Ja też nie jestem kruszynką, ale z optymizmem patrzę w przyszłość, już dłuższy czas byłam na diecie z niskim IG ze względów zdrowotnych, powoli chudłam z monstrualnej wagi 113kg, do 95kg, no i udało się zajść w ciążę, dalej kontynuuję dietę, nic nie przytyłam do tej pory, nawet 0.2 jest mniej niż na samym początku, także o ile mi organizm jakiegoś figla nie spłata, roku jestem chyba już wystarczająco zmotywowana i zaprawiona w boju, mam nowe zalecenia od diabetologa, musi być dobrze [emoji1]

Jak się czujesz? Jesteś pod opieką jakiegoś dodatkowego lekarza poza ginem?



8une3e3kck8m6mea.png
Nie. Narazie jestem pod opieką tylko ginekologa. Wyniki mam w normie. Po prostu muszę poskromić swój apetyt i lenistwo i zacząć więcej się ruszać. Na szczęście wiosna tuż tuż a moja 1,5 roczna córcia nie da mi siedzieć w domu bo kocha dworek wiec jest nadzieja [emoji6]

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry